Rząd jest podzielony w sprawie ograniczeń

Od jakiegoś czasu daje się zauważyć w rządzie pewien dysonans, a ten spowodowany jest poglądami na temat wprowadzonych ograniczeń związanych z pandemią wirusa Covid-19.

Wyraźnym tego przykładem jest ostatnia wypowiedź minister ds. biznesu Heather Humphreys, która stwierdziła, iż część zakładów mogła być zamknięta niepotrzebnie i wezwała właścicieli firm do przeglądu swoich postanowień, więc w sugerowała, że niektóre z przedsiębiorstw można otworzyć już teraz. Z tą opinią nie zgadza się premier Leo Varadkar i tuż po wypowiedzi minister Humphreys przypomniał, że blokada obowiązuje do 18 maja.

To nie wszystkie problemy koronawirusowe tego gabinetu, bo już wcześniej kilku ministrów sugerowało, iż 5 maja, można znieść część ograniczeń, więc przynajmniej dać mieszkańcom wyspy więcej swobody w poruszaniu się i uruchomić większą ilość sklepów. Przeciwnicy bezprecedensowych ograniczeń mówili też, że Krajowy Zespół ds. Zdrowia Publicznego, nieco przesadza z zaleceniami, co wywołało napięcie na tej linii, a sprawę próbował załagodzić premier Varadkar, dając swoim ministrom możliwość wygłoszenia opinii w sprawie.

Szef rządu skontaktował się z każdym ze swoich ministrów, którzy otrzymali po 2 minuty, by wyrazić swój pogląd w kwestii koronawirusowych ograniczeń. Z decyzji Leo Varadkara, który przedłużył okres obowiązywania ograniczeń, wynika jednak, że większość ministrów była przekonana o konieczności utrzymania blokady kraju, więc ta pozostanie z nami na najbliższe dwa tygodnie.

W budynkach rządowych mówi się, a może się tak dziać wyłącznie dla złagodzenia obrazu wewnętrznych napięć, iż opinie ministrów, miały pomóc w opracowaniu „mapy drogowej”, jaką nakreślił gabinet w sprawie znoszenia ograniczeń. Tu jednak pewna glossa, bo w dwie minuty, to raczej nie można przedstawić pełnego stanowiska w tak istotnej i wielowątkowej sprawie, czyli możemy przypuszczać, że rząd zmęczony jest sam sobą i pandemią.

Problemy nie będą jednak długo toczyć tego rządu, ponieważ już niedługo, będziemy mieli nowy gabinet i nowego premiera, a ten z całą pewnością silną ręką ujmie ster państwa, prowadząc go na spokojne wody, czyli wyprowadzając z pandemii i kryzysu gospodarczego. Na marginesie można też dodać, że Micheál Martin już czuje się trochę premierem, a wskazują na to jego wypowiedzi w Dáil, gdzie nakreśla kierunki rozwoju państwa.

Bogdan Feręc

Źr. gł: Taoiseach Press Office

Polska-IE: Udostępnij...
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish