Rynek mieszkaniowy musi odpowiadać na potrzeby ludzi, a nie funduszy

Rzeczniczka ds. budownictwa mieszkaniowego senator Rebecca Moynihan z zadowoleniem przyjęła wiadomość, że rząd zbada możliwość blokowania funduszy inwestycyjnych na zakup całych osiedli, ale ostrzegła, że ​​potrzebne są inne środki, aby zaradzić temu, co się teraz dzieje.

Senator Moynihan powiedziała, że w tym tygodniu gabinet udowodnił, że ich strategia zakończenia kryzysu mieszkaniowego wymaga ponownego przemyślenia, uwzględniającego każdą osobę na rynku.

Kupujący po raz pierwszy tracą cenę na rynku, mieszkańcy miast są zmuszeni do podmiejskich pasów i nikt nie mówi o samotnych ludziach i ich miejscu na rynku. Musimy mieć ambitny, wspierany przez państwo, system mieszkaniowy, w którym wprowadza się zachęty do osiągnięcia celu, jakim jest budowa domów po przystępnych cenach.

Senator Moynihan stwierdziła:

– Wszyscy wiedzą, że nasz dysfunkcyjny rynek mieszkaniowy zawiódł zbyt wielu ludzi w całej Irlandii. To nie jest nowy problem. Każdy, kto próbował kupić dom w ciągu ostatnich kilku lat, doświadczył rozpaczliwej sytuacji, w której fundusze inwestycyjne pożerały mieszkania, blokując tym samym dostęp d nich zwykłym ludziom. To dobra wiadomość, że rząd podejmuje działania, aby uwzględnić wezwania opozycji do zablokowania tych funduszy, ale to tylko jedna kwestia, która musi zostać rozwiązana, a także potrzebujemy teraz działań. Plany rządu dotyczyć powinny przyszłych pozwoleń na planowanie, ale też środków fiskalnych skoncentrowanych na podatkach, aby powstrzymać bieżące transakcje na rynku. Wiemy, że rynek mieszkań prywatnych zawiódł, a własność domów spada z powodu ogromnych kosztów. Zamiast przytulać się do inwestorów i interesów korporacji, rząd musi wprowadzić zachęty na rynku prywatnych mieszkań, które są zgodne z celem budowania domów, na które ludzie mogą sobie pozwolić. Potrzebujemy osiedli mieszkaniowych o mieszanej własności, które obejmują posiadanie domu wraz z mieszkaniami socjalnymi i przystępnymi cenami, o ile takie inwestycje nie zagrażają perspektywom mieszkaniowym przyszłych pokoleń. Bez względu na rodzaj stosunku pracy, wszystkie osoby powinny posiadać taki stopień zabezpieczenia stosunku pracy, który gwarantuje prawną ochronę przed przymusową eksmisją, nękaniem i innymi zagrożeniami. Rząd dużo mówi o inwestycjach mieszanych i mieszanych dochodach dla domów i osiedli, jednak jest to również potrzebne w przypadku kompleksów mieszkalnych. Musimy wprowadzić przystępność cenową i uczciwość do każdej mieszanki mieszkań, mając na uwadze fakt, że każda osoba będzie miała inne potrzeby. Na przykład ponad 400 000 ludzi w Irlandii mieszka samotnie. Jednak za każdym razem, gdy rząd mówi o mieszkalnictwie, opiera się to na wspólnych dochodach, opiera się na założeniu, że ludzie powinni dążyć do małżeństwa i opiera się na idei, że ludzie chcą kupować tylko trzy i pół łóżka. Osoby samotne nie są przemijające, a osoby samotne są nie tylko młode. Bycie singlem to nie tylko etap życia, z którego ludzie powinni chcieć się wyrwać. Żaden system mieszkaniowy, a nawet gospodarka nie powinny być pułapką dla ludzi, którzy postrzegają małżeństwo lub związki, jako ekonomiczną dźwignię kupna domu. Jest to jednak sygnał, który rząd wysyła obecnie, proponując limity cenowe w wysokości 500 000 euro na dom w Dublinie. To poniżające i lekceważące. Posiadanie domu jest uzasadnioną aspiracją wszystkich ludzi – samotnych lub zamężnych, młodych lub starszych – i musimy wprowadzić wsparcie dla zbiorowego podejścia do posiadania domu dla gospodarstw domowych o niskich i średnich dochodach. W tej chwili każda warstwa naszego systemu mieszkaniowego jest całkowicie dysfunkcyjna. Kupujący po raz pierwszy nadal borykają się z ogromnymi trudnościami związanymi z wykluczeniem z negocjacji, ponieważ wielu sprzedających jest zachęcanych do rozważenia sprzedaży na rzecz funduszu inwestycyjnego w pierwszej kolejności, co oznacza, że ​​nieruchomości nie wchodzą na rynek. Mieszkańcy miast, którzy chcą kupować w swoich rodzinnych lub adoptowanych społecznościach, są zmuszeni do przeniesienia się do pasów podmiejskich. Polityka rządu musi odzwierciedlać fakt, że ludzie mieszkający w miastach, także chcą kupować w mieście i przestać odpychać i odpychać się dalej od domu. Nie ma łatwego rozwiązania kryzysu mieszkaniowego, ale nie ma wątpliwości, że jedynym rozwiązaniem jest stanie na czele działań na rzecz zapewnienia wszystkim mieszkań po przystępnych cenach. Wymaga to ambicji, wizji i determinacji, by chronić ludzi przed prywatnym rynkiem mieszkaniowym, który zawodził nas zbyt wiele razy. Wiemy z naszej historii, że socjalne i niedrogie mieszkania faktycznie sprawdzają się, dają dach nad głową ludziom w społecznościach, które mogą się rozwijać i prosperować.

Opr: Bogdan Feręc

Źr: Labour Party

Polska-IE: Udostępnij
Ministrowie McGrath,
Profesor Mirosław M
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian