Rozsądna propozycja fryzjerów, natomiast izolacja, tylko dla osób bez covidowych szczepień

Już wstępne słowa rządu sugerowały, a wypowiadane były po pierwszej fali koronawirusowych zakażeń i zachorowań, że rozwiązaniem są szczepionki i szczepienia.

Tą drogą poszli fryzjerzy, których reprezentuje Irlandzka Federacja Fryzjerów (IHF), a zaproponowała, aby zakłady fryzjerskie, otwarte zostały dla osób, które otrzymały pełną dawkę szczepionki Covid-19. Apel, jaki wystosowany został do rządu, ma oczywiście podstawy, a opiera się na opinii samego rządu, jak i świata medycyny, bo mówią, że osoby zaszczepione, są bezpieczne.

Tym samym, można też zezwolić zaszczepionym na powrót do prawie normalnego życia, czyli dopuścić do wielu zamkniętych dla nich usług.

Obecnie zdanie rządu jest takie, że nawet zaszczepieni, nie są w pełni bezpieczni, ale to zdanie staje w sprzeczności z samą ulotką na dowolnej covidowej szczepionce, a mówi, że objawy zakażenia są łagodne lub zakażenie przechodzi się bezobjawowo. Dlatego, osoby zaszczepione, które mogą być nosicielami wirusa, powinny stosować się do podstawowych ograniczeń, więc np. zasłaniać usta i nos. Podobne środki bezpieczeństwa powinny podejmować osoby, które mają kontakt z zaszczepionymi, by zminimalizować ryzyko zakażenia. Proste?

Fryzjerzy to tylko jedna z grup żądających luzowania obostrzeń dla zaszczepionych klientów, bo z podobnymi apelami do gabinetu wystąpili już właściciele pubów, restauracji oraz innych punktów usługowych, a nawet rodzime irlandzkie linie lotnicze. Rząd, aktualnie głuchy jest na prośby oraz apele i zasłania się trudną sytuacją pandemiczną w kraju, jednak powinien zdawać sobie sprawę, że może w ten sposób popełniać, o ile nie przestępstwo, to wykroczenie już tak. Nie ma przecież powodów, aby osoby zaszczepione, więc zabezpieczone przed koronawirusem, o czym mówią lekarze, poddawane były pełnym rygorom ograniczeń. Jeżeli natomiast gabinet nie ugnie się przed naporem żądań biznesu, to już wkrótce, mogą się znaleźć osoby, które zażądają odszkodowania za szczepienie, które nadal nie daje im swobody, więc jest bezsensem w majestacie prawa.

W związku z tym, gabinet, powinien, jeżeli nie musi, zastanowić się, jak wyglądać ma życie osób zaszczepionych, a nadal z ograniczeniami. Z punktu widzenia prawa, osoba uznana za bezpieczną, nie może być wtłaczana w rygory, które przygotowane zostały za osób niebezpiecznych. O ile jednak pójdziemy tą pierwszą drogą (rząd), to powinien nas wszystkich wsadzić do więzień, bo wszyscy, jesteśmy potencjalnymi zabójcami, złodziejami i gwałcicielami, a przeciwdziałać można temu w jeden sposób, czyli izolować nas od osób uznanych za bezpieczne.

W tym zakresie można też zapytać dowolnego prawnika, kto uznany zostaje za osobę zagrażającą osobom postronnym, a z całą pewnością dowiemy się, że mój tok rozumowania, przyjęty zostanie, jako linia obrony, a nie jest wtedy wykluczone, że i sąd przychyli się do słów obrońcy.

Oczywiście można mieć pewne wątpliwości, czy nawet żal, że część osób cieszyć się będzie niższym poziomem ograniczeń, ale mogą mieć też żal i złość osoby, które zostały zabezpieczone, więc otrzymały szczepionkę, a zmuszane są do izolacji.

Moim zdaniem, zaszczepieni, powinni automatycznie nabywać prawo do niestosowania się do większości ograniczeń, w tym izolacji w domach, powinni otrzymać prawo do zarobkowania, podróży krajowych i zagranicznych oraz co chyba najważniejsze, odwiedzania innych osób zaszczepionych. Gdyby jednak tak się nie stało, to pełnym zaszczepieniu, będę osobą, która wystąpi z wnioskiem o ukaranie państwa, za bezpodstawne wtedy, nakładanie na mnie ograniczeń.

Bogdan Feręc

Polska-IE - © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
Potrzebny jest pełn
Duża sieć kin, roz
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian