Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Rozmowy bez przełomu. USA i Iran kończą negocjacje w Islamabadzie bez porozumienia

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Po 21 godzinach intensywnych rozmów w Islamabad delegacje Stany Zjednoczone i Iran zakończyły negocjacje bez osiągnięcia porozumienia. Informację tę przekazał wiceprezydent USA JD Vance, podkreślając, że amerykański zespół opuszcza Pakistan.

Vance wskazał, że główną przeszkodą był brak akceptacji przez Iran kluczowych warunków strony amerykańskiej, w tym zakazu budowy broni jądrowej. „Nie osiągnęliśmy porozumienia. To o wiele bardziej zła wiadomość dla Iranu niż dla Stanów Zjednoczonych” – stwierdził. Dodał również, że granice negocjacyjne USA zostały jasno określone. W trakcie rozmów Vance pozostawał w stałym kontakcie z prezydentem Donald Trump, z którym rozmawiał kilkukrotnie. W negocjacjach uczestniczyli także specjalny wysłannik Steve Witkoff oraz Jared Kushner.

Rozmowy w Islamabadzie były pierwszym bezpośrednim spotkaniem przedstawicieli USA i Iranu od ponad dekady oraz jednym z najważniejszych kontaktów dwustronnych od czasu Rewolucja islamska w Iranie.

Strona irańska reprezentowana m.in. przez przewodniczącego parlamentu Mohammada Baqera Qalibafa oraz ministra spraw zagranicznych Abbasa Araqchiego, oskarżyła Stany Zjednoczone o stawianie „nierozsądnych żądań”, które uniemożliwiły osiągnięcie postępu. Według irańskich władz delegacja prowadziła negocjacje w sposób intensywny i ciągły, starając się zabezpieczyć interesy narodowe. Pomimo zakończenia rozmów bez porozumienia, Teheran sygnalizuje gotowość do ich kontynuowania. Irański rząd poinformował, że eksperci techniczni obu stron mają wymienić się dokumentami, choć nie wskazano terminu wznowienia negocjacji.

Rozmowy odbywały się w kontekście trwającego konfliktu, który wpłynął na globalne rynki energii oraz bezpieczeństwo w regionie. Szczególne znaczenie ma sytuacja w Cieśnina Ormuz. Iran zablokował cieśninę na początku wojny, co doprowadziło do wzrostu cen ropy naftowej.

Stany Zjednoczone deklarują, że ich celem pozostaje zapewnienie swobody żeglugi w regionie oraz ograniczenie irańskiego programu nuklearnego. Z kolei Teheran domaga się m.in. uwolnienia zamrożonych aktywów zagranicznych, reparacji wojennych oraz szerszego zawieszenia broni w regionie.

Dodatkowym elementem napięcia są rozbieżne doniesienia dotyczące sytuacji w cieśninie. Amerykańskie wojsko poinformowało o operacjach oczyszczania szlaku i obecności swoich okrętów, czemu zaprzeczyły irańskie media państwowe. Prezydent Trump odnosząc się do rozmów stwierdził, że ich wynik nie ma dla niego kluczowego znaczenia, podkreślając militarną przewagę Stanów Zjednoczonych w konflikcie.

Wysoki poziom wzajemnej nieufności oraz rozbieżne cele strategiczne obu stron sprawiają, że perspektywa szybkiego przełomu w negocjacjach pozostaje ograniczona.

Bogdan Feręc

Źr. RTE

Fot. Dzięki uprzejmości RTE

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version