Nocne wydarzenia w Warszawie wywołały bezpośrednie reperkusje w polskiej dyplomacji. Jakub Kumoch, pełniący funkcję ambasadora Rzeczypospolitej Polskiej w Chińskiej Republice Ludowej, złożył rezygnację ze stanowiska. Jako główny powód swojej decyzji wskazał rozwój sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego. W odpowiedzi szef MSZ Radosław Sikorski zarzucił dyplomacie brak profesjonalizmu.
Informację o swojej decyzji ambasador przekazał w oficjalnym oświadczeniu, podkreślając, że w obliczu bieżących wydarzeń politycznych w kraju nie widzi możliwości dalszego sprawowania funkcji.
„Wobec wydarzeń w kraju uznałem, że nie jest możliwe moje dalsze pełnienie funkcji ambasadora RP. Z dniem dzisiejszym złożyłem rezygnację i prośbę o odwołanie” – poinformował Jakub Kumoch.
Na ruch dyplomaty natychmiast zareagował minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. W opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie odniósł się do decyzji Kumocha w skrajnie krytycznym tonie.
„Przyjmuję do wiadomości nieprofesjonalne zakończenie Pańskiej misji. Nie reprezentuje Pan już Rzeczpospolitej” – napisał szef polskiej dyplomacji na platformie X.
Jakub Kumoch sprawował funkcję ambasadora RP w Pekinie od września 2023 roku, kiedy to na stanowisko mianował go ówczesny prezydent Andrzej Duda. Przed objęciem placówki w Chinach pełnił szereg kluczowych funkcji w polskiej polityce zagranicznej:
- Służba dyplomatyczna: kierował placówkami dyplomatycznymi Rzeczypospolitej Polskiej w Szwajcarii i Liechtensteinie oraz w Turcji.
- Kancelaria Prezydenta RP: sprawował urząd Sekretarza Stanu w Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy, gdzie stał na czele Biura Polityki Międzynarodowej.
Rezygnacja szefa placówki w Pekinie – jednej z kluczowych z punktu widzenia interesów strategicznych i gospodarczych Polski – jest pierwszym tak wyraźnym sygnałem przeniesienia wewnętrznego sporu ustrojowego na poziom państwowych służb zagranicznych.
*
Szkoda, że w Irlandii nie ma ambasadora, bo może też by zrezygnował. Ale tutaj mamy niestety zauszników aktualnego rządu.
Bogdan Feręc
Źr. Kanał Zero
Fot. CC Sebastian Indra/MSZ


