Republika będzie ważnym elementem po Brexicie

Wg niektórych parlamentarzystów Fine Gael, Irlandia już za kilka miesięcy może stać się bardzo ważnym ogniwem łączącym Unię Europejską z Wielką Brytanią.

Takiego zdania jest m.in. poseł Fine Gael Neale Richmond, który stał się wyrazicielem opinii wielu członków ugrupowania prowadzonego przez Leo Varadkara. Richmond podkreślił, że Irlandia będzie pomostem Wielkiej Brytanii do UE w świecie po Brexicie. Dodał jednak, że kluczowe znaczenie będzie miało zapewnienie sobie porozumienia w sprawie przyszłego związku, co oznacza, że wyspa, musi pozostać ważnym uczestnikiem rozmów wyjściowych, w tym mocno ingerować w sprawy związane z umową handlową.

Poseł Richmond, jako rzecznik partii ds. europejskich, przemawiał podczas internetowego spotkania konserwatystów europejskich, wraz z byłymi ministrami gabinetu Williamem Hague i Davidem Liddingtonem.

Poseł Richmond stwierdził:

– Może nie zawsze tak się wydaje, ale Irlandia jest i będzie najlepszym przyjacielem Wielkiej Brytanii w UE, niezależnie od retoryki niektórych skrajnych grup, zarówno w Irlandii, jak i w Królestwie. Nie ma czegoś takiego jak dobry Brexit, ale ważne jest, aby umowa została zawarta w najbliższych dniach w celu ograniczenia szkód spowodowanych Brexitem i jest to kluczowe dla naszych przyszłych relacji. Można to osiągnąć, ale wymaga wprowadzenia do negocjacji elementu realizmu, być może ze strony samego premiera Borisa Johnsona. Równocześnie UE nadal ma poważne obawy co do ustawy o rynku wewnętrznym, która podważa umowę o wystąpieniu. Z pewnością nie jest w interesie Wielkiej Brytanii, aby jej pierwszym aktem poza UE była decyzja o złamaniu prawa międzynarodowego. Z tego względu bardzo mile widziane są poprawki zgłoszone przez Izbę Lordów, w tym Lorda Hague. Pomijając wszystkie te kwestie oraz sposób, w jaki Irlandia zachowuje się, jako najlepszy przyjaciel Wielkiej Brytanii w UE, można wysnuć wniosek, że cel, może być osiągnięty dość łatwo, nie licząc ciepłych słów, jakie są wypowiadane. Instytucje porozumienia wielkopiątkowego absolutnie zapewniają wzór, który jest unikalny dla Irlandii i Wielkiej Brytanii, bez podważania wspólnego podejścia do UE. Powinniśmy być ambitni i pomysłowi w stosunku do tych instytucji. Powinien istnieć formalny kalendarz posiedzeń Brytyjsko-Irlandzkiej Konferencji Międzyrządowej, Brytyjsko-Irlandzkiego Zgromadzenia Parlamentarnego, Rady Brytyjsko-Irlandzkiej i Rady Ministerialnej Północ-Południe. Premier i Taoiseach powinni byli zaplanować spotkania z wielomiesięcznym wyprzedzeniem, a nie tylko wtedy, gdy pojawi się kryzys. Wszystkie te instytucje mogą pozwolić na znacznie większy poziom współpracy niż będzie miało jakiekolwiek inne państwo członkowskie UE, ale wymagają jasnych struktur i sformalizowania. Czy można zaplanować spotkania sektorowe Brytyjsko-Irlandzkiej Konferencji Międzyrządowej lub Rady Brytyjsko-Irlandzkiej w tle kalendarza Rady UE? UE będzie znacznie gorszym miejscem bez Wielkiej Brytanii, ale w interesie wszystkich, a także wymogiem geograficznym, jest utrzymanie możliwie najściślejszych więzi. Rzeczywiście, Irlandia powinna być państwem członkowskim UE, które najchętniej pozwoli na ewentualną głęboką współpracę Wielkiej Brytanii z Unią Europejską w przyszłości.

Opr: Bogdan Feręc

Źr: Fine Gael

Polska-IE: Udostępnij
Irlandzkie kredyty h
Premier uspokaja. Ni