Recesja będzie jeszcze głębsza

Problemy, jakie widzimy obecnie, a mogą być obserwowane w najbliższych miesiącach, prawdopodobnie pogłębione zostaną przez sankcje, jakie na Federację Rosyjską chce teraz nałożyć Komisja Europejska.

Już tylko zapowiedź nowego pakietu sankcji gospodarczych Unii Europejskiej na Rosję wywołała ruch na światowych rynkach paliw kopalnych, a ten zacznie odbijać się w najbliższym czasie na Irlandii, która odczuje to „mocniej i szybciej”, jak powiedział eurodeputowny Fianna Fáil Barry Andrews. Do tej pory na ceny nośników energii w całej UE wpływały pandemia Covid-19 i wojna na Ukrainie, a do tego dołączy prawdopodobieństwo wprowadzenia embarga na import ropy z Federacji Rosyjskiej, co odbije się na cenach produktów ropopochodnych.

To z kolei wskazuje, że irlandzki rząd, musi w najkrótszym możliwym czasie przygotować się na możliwą głęboką recesję, a ta w negatywny sposób odbije się zarówno na ekonomii wyspy, jak i na jej mieszkańcach.  

Eurodeputowny Fianna Fáil Barry Andrews stwierdza:

– Jeśli nastąpi recesja handlowa lub jakiekolwiek poważne problemy walutowe, otwarte gospodarki handlowe, takie jak Irlandii, zostaną dotknięte najwcześniej i najmocniej. Ale szybciej się regenerujemy. A więc tak…, kryzys energetyczny będzie miał realny wpływ na gospodarkę, a Irlandia będzie na czele.

*

To jak to może być?

W zasadzie tak samo, jak było do tej pory, czyli nawet rządowe programy pomocy, nie będą nadążać za rosnącymi cenami paliw, a te wpłyną na całe nasze życie. Drożej będzie na stacjach benzynowych, drożej będzie w sklepach, a gospodarstwa domowe, będą miały problemy ze swoim utrzymaniem. Konsekwencją recesji stanie się, i to jest właściwie w takim przypadku pewne, rosnące bezrobocie, ale też niska wartość pieniądza, czyli inflacja, o której mówiłem w początkach roku, a zbliżająca się do 10 procent nie jest niemożliwa, a wielce prawdopodobna. Może być też tak, iż inflacja krótkookresowa, czyli np. miesięczna lub kwartalna, wynosić będzie w okolicach 12 proc., czyli nasze portfele pustoszeć będą w zastraszającym tempie i nie uratuje nas przed tym nikt i nic. Ważne jest, że nie ma już zbyt wielu środków, aby się przed tym obronić, gdyż duża część społeczeństwa już zaczęła oszczędzać, niektórzy bardzo mocno, co oznacza, że teraz mogą tylko zmniejszyć ilość zakupów. To prowadzić będzie do kilku zjawisk, czyli ubożenia energetycznego, społecznego i żywnościowego, bo jedynym ratunkiem będzie istotne ograniczenie wszelkich wydatków. Pozwoli to na wegetację, która potrwa w mojej ocenie do 3 lat.

Z czego wnoszę taki okres? Z trendów odbicia ekonomicznego gospodarek, bo te, nie są obecnie w stanie reagować szybciej, albowiem dwie poprzednie zapaści ekonomiczne, doprowadziły państwowe kasy na skraj niewydolności finansowej. Skraj to też lekka przesada, bo kraje naszego regionu, zadłużone są tak bardzo, iż w przypadku osób prywatnych, dawno nazywane byłyby bankrutami.  

Co warto zrobić, żeby chronić się przed nadchodzącą falą głębokiej recesji? Gromadzić zabezpieczenie finansowe, nie iść w kierunku zmiany miejsca zatrudnienia, a i nie wysuwać zbyt daleko idących żądań wobec płac, bo to składowe, które pod uwagę biorą szefowie firm, gdy rozważają redukcję zatrudnienia. Mówiąc też całkiem szczerze, należy unikać zwolnienia z pracy, bo o ile zasiłek dla poszukujących pracy dostaniemy, to 208 € tygodniowo, na niewiele wystarczy.

Do tego dojdą droższe kredyty dla państw, bo Europejski Bank Centralny zapowiada szybkie podniesienie stóp procentowych dla większości pożyczek i mamy gotowy przepis na długotrwałą zapaść ekonomiczną świata.   

Bogdan Feręc

Źr: EuroParlRadio

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Profesor Mirosław M
3 May Constitution D
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська