Radość może okazać się przedwczesna. Smycz zostanie tylko poluzowana

Informując o przygotowaniu kraju do łagodzenia zasad ograniczających nasze życie podczas pandemii koronawirusa, minister zdrowia podkreślił, że łagodzenie, to nie to samo, co zniesienie blokady.

Wg ministra Harrisa, niektóre ograniczenia w funkcjonowaniu kraju stopniowo mogą być zdejmowane po 5 maja, ale należy pamiętać, iż rozluźnienie zasad, nie będzie oznaczać, że możemy porzucić wszelkie dotychczasowe zachowania, więc wrócić do czasów sprzed wprowadzenia blokady kraju.

Łagodzenie środków bezpieczeństwa zdrowotnego nakierowane ma być na stopniowe uruchamianie gospodarki, co oznacza, że prawdopodobnie zezwoli się na uruchomienie części punktów sprzedaży detalicznej, a i wydana będzie zgoda na uruchomienie niektórych istotnych zakładów pracy, jednak te będą mogły działać w trybie ograniczonym, więc z zachowaniem dystansu społecznego, czyli do pracy wróci część wcześniej zatrudnionych.

Kolejnym krokiem będzie poluźnienie zasad w kontaktach społecznych, chociaż nie wydaje się, aby szybko zniknął zakaz spotkań w pubach, barach, ośrodkach kultury i kultu religijnego.

Z całą pewnością będzie można mówić podczas łagodzenia zasad blokady, że ta nie zniknie, gdyż mogą zostać wprowadzone nowe obostrzenia, głównie po to, by zmniejszyć ryzyko ponownego przedostania się wirusa na wyspę, co może oznaczać kontrole stanu zdrowia na lotniskach i w portach morskich, a osoby z podejrzeniem zachorowania, mogą trafiać prosto z samolotu na 14-dniową kwarantannę. To jednak dopiero po 5 maja, bo teraz rząd i lekarze zastanawiają się, jak dalece można poluźnić nam koronawirusową smycz i wypuścić z domów.

Bogdan Feręc

Źr: Gov.ie

Polska-IE: Udostępnij...
Opinie zmierzają ku
Ilość nowych przyp
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish