PwC: Żabka i Maczfit mają potencjał by dokonać rewolucji w polskim e-grocery

Na polskim rynku spożywczych sieci detalicznych przestrzeń między graczem numer jeden i numer dwa jest dosyć duża jak na tak rozproszony rynek i jest to ewenement w skali Europy. Spodziewam się, że na miejscach od drugiego do piątego w najbliższych latach może toczyć się prawdziwa walka. Najszybciej rośnie Żabka i myślę, że ta sieć docelowo na stałe znajdzie się w pierwszej trójce. Ma też szanse na bycie liderem w e-gocery – mówi w wywiadzie z dlahandlu.pl Grzegorz Łaptaś, partner w zespole Strategy & Operations PwC.

Zwraca uwagę, że udział Biedronki w wielu kategoriach spożywczych wynosi ponad 30%, a jej przewaga nad graczem numer dwa jest dwukrotna, a w niektórych kategoriach nawet większa.

– To rzadko spotykane w skali Europy by jakaś sieć spożywcza miała tak duży udział w rynku i tak dużą przewagę nad swoją konkurencją. Przestrzeń między graczem nr 1 i nr 2 w kategorii spożywczej jest dosyć duża jak na tak rozproszony rynek i jest to ewenement w skali Europy. Spodziewam się, że na miejscach od 2 do 5 w najbliższych latach może toczyć się prawdziwa walka. Chodzi tu o wszystkie sieci spożywcze, nie tylko dyskontowe. Wśród nich najszybciej rośnie Żabka i myślę, że ta sieć docelowo na stałe znajdzie się w pierwszej trójce – mówi Grzegorz Łaptaś.

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Natomiast poza pierwszą piątką, skala działalności pozostałych graczy będzie za mała, by prowadzić rentowny biznes. Sieci, które są na 7, 8, 9 miejscu, a obejmują swoim zasięgiem cały kraj, mogą nie być rentowne – uważa ekspert.

Wypowiadając się na temat segmentu e-commerce partner PwC ocenił, że sprzedaż produktów spożywczych przez internet to bardzo niszowy rynek w Polsce i tylko niektórym sieciom opłaca się w niego inwestować. Wśród nich na pewno nie ma dyskontów.

PRZECZYTAJ TAKŻE:

– Model sprzedaży spożywki poprzez dowóz do domu konsumenta to bardzo niszowy i w wielu krajach nierentowny biznes. W Polsce to około 0,3 proc. rynku spożywczego, wiec to absolutna nisza. Największy gracz na tym rynku, czyli Frisco, ma sto kilkadziesiąt mln zł obrotów, czyli kilkaset razy mniej od obrotów Biedronki, a jest to lider rynku e-grocery w Polsce – mówi Grzegorz Łaptaś,

– Kiedy zastanawiamy się kto mógłby być liderem tego segmentu to ma myśl przychodzą formaty które nie konkurują tylko ceną, np. Żabka. Ta sieć stawia na szybkość zakupów i wygodę. E-commerce bardzo się wpisuje w tą filozofię, zwłaszcza w kontekście ostatniej decyzji Żabki, dotyczącej przejęcia Maczfit, lidera diet pudełkowych. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że ta firma ma rozwinięty system dowozu dań gotowych, to przejęcie układa się w sensowną całość. Być może jest to ciekawy początek platformy, która zrobi rewolucję w spożywczym e-commerce w Polsce – mówi Grzegorz Łaptaś.

– Nie mówimy tu jednak o sprzedawaniu koszyka składającego się z ziemniaków, pomidorów, mąki i chleba po to, by go dowieźć go do klienta korzystając z dedykowanych kurierów, bo to brzmi nieopłacalnie. Mówimy o sprzedaży tego, co ma większą wartość dodaną, jest bardziej przetworzone i siłą rzeczy droższe, bo tu jest przestrzeń na to, by w marży sklepu zmieściła się także usługa logistyczna, a konsument był skłonny tę marżę płacić dzięki uzyskanej oszczędności czasu na zakupy i gotowanie – dodaje.

Autor: dlahandlu.pl

Polska-IE: Udostępnij
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian