Putin naruszył prawo międzynarodowe

Tak stanowczego stanowiska Irlandii, nie można było obserwować od dawna, ale premier Martin, potępił zachowanie rosyjskiego prezydenta w nader wyraźny sposób.

Jak napisał w oświadczeniu szef irlandzkiego gabinetu Micheál Martin, „uznanie przez Rosję separatystycznych regionów Ukrainy, jest naruszeniem prawa międzynarodowego”. Słowa te mogą oznaczać tylko jedno, czyli przyłączenie się Republiki Irlandii do opinii międzynarodowej i zgodę na nałożenie kolejnych sankcji na Federację Rosyjską.

Wcześniej minister spraw zagranicznych i obrony Simon Coveney stwierdził, że Republika, poprze sankcje, jakie na Rosję zamierza nałożyć Unia Europejska, a słowa premiera Martina, mogą być potwierdzeniem irlandzkiego stanowiska.

Oświadczenie irlandzkiego rządu głosi, iż Republika Irlandii, w pełni popiera „suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy w jej granicach uznanych przez społeczność międzynarodową, a jej prawo do wyboru własnej ścieżki polityki zagranicznej i bezpieczeństwa jest niezachwiane”.

Federacja Rosyjska, uznając dwie republiki, czyli Ługańską oraz Doniecką, naruszyła w sposób wyraźny ustalenia międzynarodowe, których była sygnatariuszem. W irlandzkim MSZ mówi się również, że to „rażące naruszenie”, które ingeruje w terytorium Ukrainy, co jest jednocześnie pogwałceniem porozumień mińskich. Oznacza to też, iż Federacja Rosyjska, utorowała sobie drogę do wkroczenia wojskowego na Ukrainę, gdzie pod przykrywką ochrony własnych obywateli, prowadzić będzie działania wojenne. W ten sposób może też uzasadnić interwencję zbrojną, co oznacza, że postawiła kolejny krok, zbliżający do inwazji na niepodległy kraj.

Wg ministra spraw zagranicznych Simona Coveneya, zaburzy to cały proces pokojowy, jaki miał być wdrożony na Ukrainie, a trwał od chwili, kiedy Rosja dokonała aneksji Krymu.

*

Opinia międzynarodowa jest zgodna i wspólnie twierdzi, iż to Rosja jest agresorem w tym konflikcie i powinny być podjęte odpowiednie kroki, by zapobiec eskalacji działań, które w pokojowy, chociaż ostry sposób wskazywać będą, czego świat nie zaakceptuje. Proponowane sankcje, wydają się teraz ciężkiego kalibru, bo mówi się nawet o blokowaniu rosyjskich kont bankowych i odcięciu od światowych rynków zbytu, więc uderzenia w rejony, z których Federacja Rosyjska czerpie środki na utrzymanie kraju. Nie jest jednocześnie możliwa całkowita blokada Rosji, a to za sprawą nośników energii, które w ogromnych ilościach trafiają do Unii Europejskiej, ale czynione są starania, by uniezależnić się od rosyjskiego gazu i ropy. To z kolei powinno dać sygnał Kremlowi, że w niedalekiej przyszłości, straci wiele poważnych rynków zbytu na kopaliny, więc zostanie z surowcem, którego nie będzie miała gdzie sprzedać.

Bogdan Feręc

Źr: Reuters/PA Media

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Rząd zawodzi nasze
Europosłowie: decyz
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська