Przyszły premier ma stanowcze poglądy. Martin chce obowiązkowych maseczek

Premier in-spe Micheál Martin nie będzie raczej dobrym wujkiem, kiedy obejmie ster kraju, a po Leo Varadkarze może wydawać się nawet tyranem.

W dzisiejszej wypowiedzi przyszły irlandzki premier stwierdził, że używanie masek na twarz przez społeczeństwo powinno stanowić część planów ponownego otwarcia Irlandii. To może oznaczać, iż będzie zwolennikiem nakazu noszenia maseczek we wszystkich miejscach publicznych oraz w zakładach pracy. Micheál Martin zauważył również, że powinno się znacznie zwiększyć poziom testów i śledzenia kontaktów, by mieć pewność, że wszelkie koronawirusowe zagrożenia, są pod kontrolą. W wywiadzie dla radia NewsTalk Martin powiedział: – Preferuję maski.

Pierwsza część wypowiedzi Martina staje w niejakiej sprzeczności ze słowami premiera Leo Varadkara, a ten jest zdania, że maseczki powinno się nosić, o ile takie będzie zalecenie Narodowego Zespołu ds. Zdrowia Publicznego, ale daleki jest od wprowadzenia takiego obowiązku.

Micheál Martin dodał również, że zadowolony jest z decyzji wszystkich ugrupowań politycznych, które w chwili wybuchu epidemii koronawirusa w Irlandii oświadczyły, iż będą stosować się do porad dotyczących zdrowia publicznego i takie porady kierować będą do swojego elektoratu. Szef Fianna Fáil mówił też, że zna wielu posłów, którzy mieli odmienne zdanie w kwestii wprowadzanych przez rząd Leo Varadkara ograniczeń, ale dla dobra państwa, zachowali je dla siebie.

Wg Martina trochę zastanawiającą jest kwestia szpitali, które miały zostać przytłoczone nawałem pacjentów, a takie przekonanie wywołane zostało obawami i obserwacjami poczynionymi w innych krajach, jednak okazało się, że do niczego takiego nie doszło. W tym zakresie można widzieć kilka przyczyn, a jedną z możliwych jest wprowadzenie przez rząd blokady kraju i nakazu pozostawania w domach.  Wg lidera Fianny źle stało się, iż wydano zgodę na ocenianie uczniów na podstawie wyników z pierwszego półrocza i z prac, jakie w okresie zamknięcia szkół wykonywali w domach, więc i w tym przypadku przyszły premier postąpiłby inaczej, niż aktualny gabinet.

Micheál Martin chce też znacznego skrócenia okresu przygotowań do pełnego uruchomienia gospodarki, w tym przyspieszenia testów i zwiększenia nakładów na śledzenie kontaktów, co wiąże się z ogromnymi kosztami, ale jest niezbędne wg szefa Fianna Fáil do prawidłowego działania gospodarki. Kluczem do powodzenia wszelkich programów naprawczych, jak powiedział Micheál Martin, jest znaczne skrócenie okresów jej uruchamiania, czyli zapowiada się modernizacja „mapy drogowej”, którą przygotował Varadkar i jego ministrowie.

Bogdan Feręc

Źr: NewsTalk

Polska-IE: Udostępnij...
W McDonald’s spotk
Za zbyt szybką jazd
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish