Przez koronawirusa zdrożeją domy

The Construction Industry Federation (CIF), jest zdania, że zmiany, jakie wprowadzone zostały po pandemii, w znaczny sposób wpłyną na koszty budowy domów i innych obiektów, których projekty są obecnie w fazie realizacji.

Problemem wg CIF jest m.in. dystans społeczny, ale i wszelkie koronawirusowe ograniczenia, jakie nałożono na budownictwo, w popandemicznym okresie. Oznacza to, że koszty ponoszone przez przedsiębiorców budowlanych będą znacznie wyższe, a w konsekwencji przełoży się to na cenę produktu końcowego, czyli np. domu.

Co istotne, tak stanie się przy wszystkich inwestycjach budowlanych, a jako przykład podano budowę Narodowego Szpitala Dziecięcego w Dublinie, który wstępnie kosztować miał 1,7 mld €, jednak już teraz wiadomo, że całkowity koszt budowy podniesie się o około 40%. Większość z tej kwoty, która w końcowym rachunku wynieść może nawet 2,4 mld €, stanowić będą zwiększone koszty ochrony pracowników, ale też obsługa osób, które okresowo poddawane będą kwarantannie.

Na koszt końcowy wpływać będą też wyższe koszty prowadzenia działalności firm, które współpracują z sektorem budowlanym, więc chodzi tu o producentów materiałów dla budownictwa i transport.

To oznacza, dodaje na koniec CIF, że ceny domów, niezależnie od uwarunkowań rynkowych, mogą podnieść się w najbliższym czasie od 20 do nawet 35 procent, ale wpływ na to będzie miała sytuacja epidemiologiczna w kraju. Są też wyliczenia, które mówią, że domy droższe będą od 5 do 10 proc.

Bogdan Feręc

Źr: CIF

Polska-IE: Udostępnij...
Kobiety bardziej odc
Rząd zaczął szuka
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish