Przerwa między dawkami może być wydłużona do ośmiu tygodni

Opracowano już nowe plany szczepień w Irlandii, a te dostosowane zostały do nowych możliwości, co oznacza, że szczepienia, a te, z całą pewnością trwać będą dłużej, niż wcześniej planowano, odbywać się będą z dłuższą przerwą pomiędzy podaniem pierwszej a drugiej dawki szczepionki.

Standardowym działaniem może stać się wkrótce długi okres oczekiwania na podanie drugiej dawki szczepionki Covid-19, a mówi się tu o sześcio- lub nawet ośmiotygodniowej przerwie, bo ciała doradcze rządu, przestały liczyć już na szczepionki AstraZeneca oraz Johnson&Johnson. Tym samym w głównym użyciu  pozostaną dwudawkowe Pfizera i Moderny. W tych przypadkach producenci zalecali, aby okres przerwy pomiędzy podaniem pierwszej a drugiej dawki wynosił od 14 do 28 dni, ale nie ma przeciwwskazań, by okres ten wydłużyć.

Z powodu wyraźnych braków innych szczepionek, niezależnie czym one są spowodowane, należało dostosować do nowych warunków, również irlandzki system szczepień przeciwko Covid, co zostało już zrobione. Program czeka teraz na wdrożenie, a jak twierdzi rząd, chce zabezpieczyć przynajmniej jedną dawką szczepionki, jak największą ilość osób. Kwestia szczegółowo omówiona zostanie przez Radę Ministrów na wtorkowym posiedzeniu, a decyzja, jaka zostanie podjęta, zapadnie na podstawie porad Komisji ds. Szczepień i NPHET.

Aktualnie najdłuższą stosowaną przerwą między podaniem pierwszej a drugiej dawki były cztery tygodnie, jednak ten okres musi zostać przedłużony, by zrealizować plany rządu, a te opierają się na dostawach, jakie docierać mają w najbliższych miesiącach z firm Moderna i Pfizer. Obie firmy zadeklarowały, co wynika z rozmów prowadzonych w ramach ustaleń unijnych, iż zwiększą dostawy na europejski rynek, ale to tylko deklaracje, więc nie może być obecnie mowy, że tak w ogóle się stanie i ponad pół miliona dodatkowych dawek, trafi na irlandzki rynek wakcyn.

Jak zapowiedziano, na posiedzeniu rządu, obecni będą we wtorek przedstawiciele Narodowego Komitetu Doradczego ds. Szczepień, którzy wyjaśnią w szczegółach założenia dłuższej przerwy między szczepieniami. Jak mówi się w komunikacie, rozciągnięcie w czasie obu wstrzyknięć, powinno pozwolić na zaszczepienie pierwszą dawką szczepionki w terminie do końca czerwca 80% populacji kraju, by następnie rozpocząć podawanie drugiej dawki, a ta dopiero chroni przez ciężkimi postaciami Covid-19 w 90 do maksymalnie 95 procentach.

Z pierwszych informacji płynących z rządu wiemy, gdyż tak skomentował to wicepremier Leo Varadkar, iż gabinet skłonny jest posłuchać nowych porad i przystać na propozycje.

Bogdan Feręc

Źr: Indenendent

Polska-IE: Udostępnij
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian