Przemoc domowa kwitnie?

Święta to niekiedy okres samotności, ale też strachu, bo to kolejny przyczynek, by spotkać swojego prześladowcę.

Zjawisko przemocy domowej, w każdej postaci, doskonale znane jest w Irlandii, a co chyba ważne, dotyczy też Polaków, którzy z wyspą związali swój byt. Przykładów można podawać wiele i je mnożyć, ale wiele jest również powodów, żeby zjawisku przyjrzeć się w najbliższych tygodniach szczegółowo, co stanie się chyba początkiem zmiany, jaka w tym zakresie powinna nastąpić. Pierwsze tygodnie 2022 roku, a te będziemy mieli już za kilka dni, być może będą zmianą, jaka zostanie zapoczątkowana, a odpowiednie czynniki, otrzymają informacje w tej sprawie.

Ileż to docierało do nas w 2021 roku sygnałów, że Polacy czują się w Irlandii pozbawieni pomocy, wsparcia i życzliwości, a było to nic innego, jak powtarzające się ludzkie dramaty, które będąc krzykiem rozpaczy oraz uczucia bezsilności, pozostawały głosem wołającego na puszczy.

Polacy w Irlandii mają wiele problemów, wielu z nich nie potrafi też ich przezwyciężać, nie wiedzą również, w jakim kierunku powinni się udać, żeby wsparcie uzyskać. Wydaje się również, a to wynika z ilości listów i e-maili, jakie docierają do naszych redakcji Studia 37 i portalu Polska-IE, że coraz częstszym zjawiskiem, staje się przemoc domowa, a przynajmniej presja ze strony członków rodziny.

Zapadanie się w odmęty swojego problemu i swojej samotności, prowadzi w prostej linii do stanów depresyjnych oraz lękowych, a poza tym, kiedy sprawca poczuje się bezkarny, utwierdza się w swojej dominacji, zaczyna częściej i z większą mocą stosować swoje praktyki, by prześladowanie swojej ofiary stało się jego pasją i celem życia. Są tacy, którzy po zdominowaniu swojej ofiary, utrzymują ją w przekonaniu, iż tylko stosujący przemoc ma rację, jest panem sytuacji i to on przejął pełną kontrolę nad osobą prześladowaną. Kiedy ofiara dojdzie „do ściany”, więc zaczyna widzieć tylko radykalne rozwiązania swoich problemów z prześladowcą, może być też zbyt późno, by pomoc, z jakiej można w kraju skorzystać, okazała się przydatna. To z kolei jest przyczynkiem do działań, jakich mnóstwo obserwuje się w Irlandii, czyli m.in. podejmowania prób samobójczych. Następną barierą do uzyskania pomocy, a tego może udzielić Irlandia, jest także i to często, słaba znajomość języka angielskiego, a niekiedy brak takiej znajomości, co też stać się może pojawiającymi na drodze Himalajami trudności do uzyskania wsparcia.

Statystyki w tej materii zostaną nam przesłane w początkach przyszłego roku, a poprosiliśmy Central Statistic Office, by to biuro, przekazało nam te, które mówią o Polakach doświadczających przemocy domowej, próbowali targnąć się na swoje życie i ile takich zdarzeń zakończyło się w najgorszy możliwy sposób? Pytamy też Gardę, czy dysponują danymi o Polakach na wyspie, właśnie w zakresie przemocy domowej dotyczącej naszej diaspory.

Równie istotne jest, aby o istniejącym problemie, dowiedziały się nasze czynniki oficjalne na wyspie, więc dane, mamy nadzieję przekazać naszemu poselstwu dyplomatycznemu w Dublinie. Uwaga, jaką chcemy zwrócić, powinna zaowocować dalszymi działaniami, bo sama wiedza w tym zakresie, na niewiele się zda, o ile będzie wyłącznie przyjęta do wiadomości.

Problem przemocy domowej, dotyczy zarówno kobiet, jak i mężczyzn, albowiem obie płci, takowej doświadczają, a świadectwem tego są sygnały, jakie otrzymaliśmy. Częściej jednak dotyczy to pań, które stają się ofiarami, a nie można przecież zapominać o dzieciach, bo i one, poprzez toksycznego rodzica, odczuwają negatywne skutki takich zachowań.

Bogdan Feręc

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Tomasz Walenty Wybra
Czas podsumowań
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська