Kryzys w irlandzkim systemie ochrony zdrowia osiągnął krytyczny punkt. Najnowsze dane opublikowane przez Irlandzką Organizację Pielęgniarek i Położnych (INMO) wskazują, że poziom przeludnienia w placówkach medycznych w całym kraju jest najgorszy od blisko czterech lat.
Obecnie aż 824 pacjentów oczekuje na przyjęcie na oddziały szpitalne, leżąc na korytarzach na wózkach i wózkach do transportu chorych. Ostatni raz tak tragiczny bilans odnotowano w styczniu 2023 roku, co jasno świadczy o narastającej niewydolności strukturalnej publicznej służby zdrowia.
Wskaźniki hospitalizacji bez zapewnionego łóżka rosną z dnia na dzień. Jeszcze we wtorek ilość pacjentów przebywających na wózkach wynosiła 777, co już wówczas budziło ogromny niepokój, by w ciągu kolejnej doby przekroczyć próg 800 osób. Najtrudniejsza sytuacja panuje obecnie w Szpitalu Uniwersyteckim w Limerick, gdzie bez wolnego łóżka leczonych jest aż 97 pacjentów. Równie dramatyczne doniesienia napływają z innych dużych ośrodków i w Szpitalu Uniwersyteckim w Cork na korytarzach przebywa 81 chorych, natomiast w Szpitalu Uniwersyteckim St. Vincent’s w Dublinie liczba ta sięgnęła 65 osób.
W odpowiedzi na zaistniałą sytuację władze INMO wystosowały stanowczy apel do kierownictwa Health Service Executive (HSE) o podjęcie natychmiastowych i zdecydowanych kroków zaradczych. Związkowcy domagają się pilnego wstrzymania wszelkich planowych zabiegów oraz procedur operacyjnych w szpitalach publicznych, a także tymczasowego wykupienia świadczeń lub zasobów z sektora prywatnego, aby przenieść tam opiekę nad pacjentami wymagającymi planowego leczenia i zwolnić przestrzeń w placówkach państwowych.
Sekretarz Generalna INMO Phil Ní Sheaghdha określiła obecny stan rzeczy jako bezpośrednio niebezpieczny zarówno dla chorych, jak i dla personelu medycznego. Jej zdaniem sytuacja na oddziałach ratunkowych wymaga natychmiastowego przerwania milczenia przez rządzących. Ní Sheaghdha wezwała HSE oraz Departament Zdrowia do przedstawienia opinii publicznej pełnego i uczciwego obrazu tragicznego stanu, w jakim znalazła się większość szpitalnych oddziałów ratunkowych w kraju.
Szczególną krytykę ze strony szefowej INMO wywołały decyzje administracyjne dotyczące blokowania zatrudnienia. Ní Sheaghdha jednoznacznie potępiła narzucone przez departament procedury i obostrzenia rekrutacyjne, wskazując, że biurokratyczny wymóg wielostopniowego zatwierdzania dokumentacji kadrowej drastycznie wydłuża procesy zatrudnienia. W jej ocenie generuje to bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa pacjentów oraz zdrowia i życia personelu pracującego na pierwszej linii frontu. Phil Ní Sheaghdha podkreśliła, że HSE nie może oczekiwać utrzymania dotychczasowego zakresu usług i przepustowości szpitali przy jednoczesnym zamrożeniu etatów i niedoborach wykwalifikowanej kadry.
Bogdan Feręc
Źr. PA Media
Photo by Bret Kavanaugh on Unsplash


