Przedświąteczne podróże międzynarodowe, mogą być niebezpieczne

W kraju trwają intensywne przygotowania do wprowadzenia unijnego systemu podróży, a naczelny lekarz kraju ostrzega, że podróż zagraniczna, może być bardzo niebezpieczna.

Wg dr Tony’ego Holohana, nie powinno się podróżować do innych państw przed świętami Bożego Narodzenia, ponieważ ryzyko zakażeń, jest obecnie bardzo wysokie. W swoim dzisiejszym wystąpieniu przed Komisją Wspólną ds. Transportu i Komunikacji Oireachtas Holohan stwierdził, że podróże międzynarodowe, ze względu na dużą ilość przypadków Covid-19 w innych państwach, „są po prostu niebezpieczne, a ryzyko zakażeń prawdopodobnie wzrośnie jeszcze przed świętami”.

Dyrektor medyczny w Departamencie Zdrowia wyraził również wątpliwość, czy będzie odpowiednim zachowaniem, aby rodziny odwiedzały mieszkańców Irlandii, bo i to może zwiększyć ilość zakażeń na wyspie.

Dr Tony Holohan:

– Poziom przenoszenia chorób w kraju poprawia się w momencie, gdy zdecydowana większość państw w Europie nie radzi sobie z tym problemem. Aktualnie, niewiele jest państw z oznaczeniem zielonym. Władze ECDC pracują nad najlepszym sposobem przyjęcia ustaleń dotyczących testów dla krajów pomarańczowych i czerwonych, bo wtedy, będzie możliwość sprawdzenia, gdzie są inne kraje pod względem choroby, jeśli mówimy w kontekście europejskim i jakiego koloru jest dany kraj w tym momencie. Gdybym miał zgadywać, powiedziałbym, że prawdopodobnie nie będzie wielu państw zielonych, zanim będziemy mówić o lotach bożonarodzeniowych. Myślę, że wielu krajom trudno będzie na tyle zmniejszyć ilość zakażeń, aby miały inny poziom, niż czerwony.

Omawiając unijny system ostrzeżeń dr Holohan wyjaśnił:

– Możemy dokonać takiej oceny tylko w określonym momencie i udostępnić nasze porady dla krótkiego okresu. Doskonale rozumiem, co będzie to oznaczać dla rodzin, i dla ludzi, którzy myślą o tego typu informacjach, a mają na myśli święta. Niczego nie wykluczam, wiem, gdzie jesteśmy w tej chwili i jakie postępy należy poczynić. Nasza rada będzie skierowana w dwóch kierunkach. Oczywiście wydamy w pewnym momencie opinię, w oparciu o naszą ocenę choroby – zarówno w tym kraju, jak i na arenie międzynarodowej oraz zagrożeń, jakie mogą się pojawić podczas podróży. Obecnie trwają prace i dzieje się to w tej chwili, bo trwa proces ustaleń, pod przewodnictwem Departamentu Taoiseacha, w celu rozważenia wszystkich praktycznych ustaleń, które muszą być wprowadzone, aby umożliwić wykonanie decyzji rządu i wprowadzić unijny system.

W tej sprawie, czyli wprowadzenia paneuropejskiego systemu oznaczeń, pojawiły się również inne wątpliwości, a te przedstawił ekspert ds. podróży Eoghan Corry:

– Nie jest do końca jasne, na jakiej drodze jesteśmy. Hildegarde Naughton powiedziała w zeszłym tygodniu przed Komitetem Oireachtas, że wygląda na to, że zaczniemy traktować kraje bursztynowe lub pomarańczowe tak samo, jak kraje czerwone. Nie jest również jasne, czy oddzielny system zamierzamy przyjąć dla poszczególnych regionów, bo będzie to ważne, na przykład, dla takich miejsc jak Wyspy Kanaryjskie odcięte od kontynentalnej Hiszpanii. Nie jest również jasne, czy bierzemy wskaźnik 4% testów pozytywnych, które są jednym ze wyznaczników, który był stosowany przed wprowadzeniem nowego systemu. Wygląda na to, że powiedzieliśmy, że dostosowujemy się do polityki UE, ale bierzemy z tego tylko niewielką część. Trochę to komplikuje fakt, że polityka UE, która była przedstawiana, zanim zajął się nią rząd, nie jest tą samą, co wcześniej.

Jeżeli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, to europejski system podróży, który zezwalać będzie na pominięcie 14-dniowej kwarantanny, o ile przybywa się z kraju oznaczonego kolorem zielonym, wprowadzony zostanie już w najbliższą niedzielę, czyli 8 listopada. Wtedy też pojawią się prawdopodobnie szybkie testy lotniskowe, a te, będą furtką do Irlandii, jak i wejścia na pokład samolotu, który odlatuje z wyspy.

Bogdan Feręc

Źr: Newstalk

Polska-IE: Udostępnij
Piotr Słotwiński:
Cisza przed burzą.