Protestujący pod rosyjską ambasadą są zastraszani

Codziennie przez ambasadą Federacji Rosyjskiej spotyka się od kilkunastu do kilkudziesięciu osób, które protestują przeciwko wojnie na Ukrainie.

Uczestnicy pikiet używają też coraz ostrzejszych haseł, a te mówią „Ręce precz od Ukrainy”, „Putin zabójca” i tym podobne. Do tej pory protestujący byli traktowani, jako zło konieczne, chociaż pracownicy przedstawicielstwa dyplomatycznego Federacji zgłaszali, iż mają problemy z przejazdem przez bramę, a osoby biorące udział w manifestacjach, utrudniają pracę ambasady.

Obecnie sytuacja zaczęła się zmieniać i pojawiają się w pobliżu pikietujących osobnicy, którzy wyrażają swoje opinie o organizowanych protestach, a i posuwają się niekiedy do gróźb słownych wobec osób manifestujących swoje niezadowolenie z sowieckich poczynań na Ukrainie.

Mieszkańcy pobliskiego osiedla dodają, że w pobliżu ich domów zaczęły częściej przejeżdżać samochody, w których widzieli po kilku rosłych mężczyzn, a w przynajmniej kilku zaobserwowane były rosyjskie symbole narodowe. Jedna z mieszkanek Rathmines miała widzieć też w samochodzie BMW plakat z literą „Z”, co wzbudziło jej niepokój i poinformowała o tym Gardę.

Protestujący mówią, że próby ich zastraszenia, stają się coraz częstsze, ale nie ugną się nawet wtedy, gdy przybiorą ostrzejszą formę. Pikietujący twierdzą również, że żyją w państwie demokratycznym, mają prawo do wyrażania swoich poglądów, a w sytuacji zagrożenia, poproszą o pomoc irlandzką policję. Co ciekawe protestujący wykorzystują do manifestowania poglądów również swoje domowe zwierzaki, więc i towarzyszące im psy mają przypięte do smyczy symbole narodowe Ukrainy oraz niekiedy, gdy pozwala na to rozmiar pupila, nawet niewielkie transparenty wyrażające opinie o rosyjskich władzach.

Sama Orwell Road też nie jest przyjazna rosyjskim pracownikom ambasady, bo codziennie pojawiają się tam małe flagi i wstążki w kolorach ukraińskiej flagi, które zdejmowane są przez służby miejskie, ale to syzyfowa praca, gdyż ukraińskie barwy narodowe, wciąż są obecne na ulicy, przy której umiejscowiona jest ambasada Federacji Zła*.

*

*Dlaczego Federacja Zła? Skoro ruskim symbolem wojny na Ukrainie, bo wojny, a nie „operacji specjalnej” jest literaz „Z”, to w mojej opinii oznacza zło, czyli w rozwinięciu Federacja Zła.

Bogdan Feręc

Źr: The Times

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Ilość bezdomnych p
Minister zdrowia zap
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська