Protest w Dublinie. Garda aresztowała 11 osób

Wczorajszy dubliński protest, który był kolejną odsłoną działań przeciwników covidowych ograniczeń i zakrywania maskami twarzy, wymknął się w pewnym momencie spod kontroli i przerodził w uliczne przepychanki.

W czwartkowe popołudnie wielu mieszkańców Dublina, ale byli też przyjezdni z innych miast, zebrało się w okolicach mostu O’Connell, skąd przemaszerowali na East Wall Road i Grafton Street. Wśród manifestantów, była też liczna grupa przedstawicieli biznesu, którzy wyrażali swoje niezadowolenie z powodu kolejnej blokady i zamknięcia ich sklepów oraz zakładów.

Do pewnego momentu, zgromadzona w dużej ilości policja, nawoływała i upominała protestujących, by się rozeszli, jednak apele nie odniosły skutku, a można powiedzieć, że nawet zintensyfikowały nastroje i działania osób manifestujących swoje niezadowolenie. Uczestnikom marszu przypominano również, że naruszają przepisy, które mówią o zdrowiu publicznym, co może zakończyć się interwencją, o ile nie zastosują się do nakazu władz porządkowych. Garda informowała, iż zgodnie z piątym poziomem ograniczeń, zakazane są publiczne zgromadzenia, również na świeżym powietrzu.

Apele Gardy nie odniosły jednak pożądanego efektu i na Grafton Street, około godziny 17:30, niewielka grupa protestujących, zradykalizowała swoje postępowanie, wszczynając zamieszki. Policjanci, którzy rozpoczęli interwencję, do ostatniej chwili próbowali uspokoić krewkich uczestników zajść, jednak okazała się niezbędna akcja siłowa.

Podczas działań policji, a chwilami bitwy, jak dodaje An Garda Siochána, nikt nie został poważnie ranny, chociaż filmy zamieszczane przez uczestników protestu na ulicach Dublina, pokazywały osoby z krwawiącymi ranami. Irlandzka policja potwierdza natomiast, że aresztowano za zakłócanie porządku i ładu publicznego 11 osób, w tym dziewięciu mężczyzn i dwie kobiety. Wszyscy zatrzymani przewiezieni zostali na stołeczne posterunki Gardy, gdzie prowadzono z nimi czynności wyjaśniające. Aresztowane osoby były w wieku od 20 do 60 lat.

Wczoraj przed 22:00 dziewięć osób, które zatrzymano podczas protestu, doczekało się oskarżenia o czyny związane z zakłócaniem porządku publicznego i zwolnieni zostali za kaucją, więc do czasu rozprawy przed Sądem Okręgowym, przebywać będą na wolności, natomiast pierwsze rozprawy oskarżonych mają rozpocząć się w przyszłym miesiącu.

Podczas interwencji policji, część funkcjonariuszy uzbrojona była w hełmy, twarde osłony ciała i tarcze, a część stanowili policjanci mundurowi.

Garda dodaje do tej sprawy, iż niesłusznie obarczana jest winą za obecny stan w kraju, bo to nie oni zakazują lub wydają obecnie zezwolenia na marsze i protesty, nie stanowią prawa, a są wykonawcami przepisów i zaleceń.

Bogdan Feręc

Źr: Twitter/Garda/NewsTalk

Polska-IE: Udostępnij
Czy rząd zmusi bank
Trwają rozmowy brex