Protest przeciwko ograniczeniom i kłamstwu Covid-19

Kiedy w hrabstwie Donegal wprowadzono trzeci poziom ograniczeń, zebrała się ponad stuosobowa grupa mieszkańców, którzy zaprotestowali przeciwko takiemu działaniu władz.

Stało się to już w kilka godzin po wprowadzeniu nowych ograniczeń, a protestujący zebrali się na rynku w Letterkenny, gdzie z transparentami i irlandzkimi flagami, wyrażali swoją niechęć do zakazów. Jak podkreśliła tamtejsza policja, uczestnicy protestu, w znakomitej większości, nie mieli nałożonych masek, a i nie dystansowali się od siebie. Funkcjonariusze Gardy zaznaczają, że przeprowadzili rozmowy z dużą ilością uczestników manifestacji, próbowali wytłumaczyć zasady bezpieczeństwa, ale nie stosowali żadnych represji, więc nie nakładali mandatów, za niestosowanie się do zaleceń i ograniczeń.

Na rynek w Letterkenny przybyło też wielu mieszkańców północnoirlandzkiego Derry, którzy dołączyli do protestu, chociaż wcześniej przedstawiciele biznesu i lokalne władze, prosiły, aby organizatorzy i osoby z zagranicy, porzucili plany organizacji protestu.

Co istotne w tej sprawie, społeczeństwo hrabstwa Donegal zostało protestem podzielone, gdyż osoby, które stosują się do litery prawa, uznały, że ta manifestacja, wymierzona była przeciwko nim. Organizatorzy protestu przekonywali jednak, że tak nie jest, czyli protestują przeciwko władzy, która usilnie chce przekonać społeczeństwo, iż mamy drugą falę zachorowań, a to jest kłamstwem.

Jeden z organizatorów protestu Kim McMenamin przekonywał, że jest dobrze przygotowany do protestu, albowiem nabył już wiedzę na temat koronawirusa, a i opisał to w kilku publikacjach, które można znaleźć w Internecie. Pan McMenamin mówił też o hipokryzji obecnego rządu, oszustwie, jakim się posługuje, aby wmówić nam, iż wirus istnieje, a obecne funkcjonowanie irlandzkich szkół, porównał do zasad, jakimi kierowały się obozy jenieckie z czasów II wojny światowej. Kim McMenamin wezwał też media, aby „zaprzestały promowania kłamstw w imieniu rządu”, a społeczeństwo Irlandii do szukania prawdy w Internecie.

Podczas protestu padały też słowa, że zarówno władze krajowe, jak i właściciele mediów społecznościowych, blokują publikacje oraz nagrania wideo, które zadają kłam oficjalnemu stanowisku rządu.

Manifestacja na rynku w Letterkenny, nie przyczyniła się do dużych utrudnień w ruchu, chociaż Garda na czas akcji protestacyjnej, kierowała samochody objazdami, by zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom zgromadzenia.

Bogdan Feręc

Źr: The Irish Times

Polska-IE: Udostępnij...
Czy Irlandia może p
Kronika Kryminalna:
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish