W odpowiedzi na niepokojącą falę incydentów podstępnego podawania substancji odurzających, w Dáil Éireann złożono poselski projekt ustawy, który zakłada utworzenie odrębnego przestępstwa karnego zagrożonego karą do 10 lat pozbawienia wolności.
Autor inicjatywy, poseł Sinn Féin Mark Ward podkreśla, że akt ten stanowi drastyczne naruszenie autonomii cielesnej i wymaga zdecydowanej reakcji wymiaru sprawiedliwości. Projekt Non-Fatal Offences Against the Person (Spiking) Bill 2026 znajduje się obecnie na pierwszym etapie ścieżki legislacyjnej.
Impulsem do zdynamizowania prac nad nowym prawem stała się bulwersująca sprawa 92-letniego mężczyzny, któremu podczas pobytu w wiejskim barze dosypano do piwa nieokreśloną substancję. Sprawcy działali z bezmyślnej chęci wywołania „rozrywkowego” efektu i obserwowania reakcji seniora.
W wypowiedzi na antenie RTÉ Radio 1 w programie The Claire Byrne Show, poseł Mark Ward nie krył oburzenia sytuacją, określając czyn ten jako odrażający i przerażający. „Dla mnie jest to absolutnie odrażające i całkowicie błędne. Ten 92-letni mężczyzna nie został napadnięty na tle seksualnym ani okradziony – został po prostu podtruty. W wyniku tego zdarzenia Senior zmaga się z głębokim poczuciem strachu oraz upokorzenia, przez co podjął decyzję o całkowitym rezygnacji z odwiedzania pubu” – podkreślił poseł Ward.
Konsultacje społeczne przeprowadzone przez posła z organizacjami takimi jak Spike in Ireland czy Safe Gigs Ireland (obecnymi m.in. na festiwalu Electric Picnic) wykazały, że problem przestał dotyczyć wyłącznie motywacji rabunkowych czy napaści na tle seksualnym. Pojawiło się nowe, skrajnie niebezpieczne zjawisko traktowania podawania środków odurzających jako formy złośliwego „żartu”.
Z oficjalnych danych wynika, że od 2022 roku do An Gharda Síochána wpłynęło 278 zgłoszeń dotyczących podstępnego odurzenia. Do tej pory nie wszczęto jednak ani jednego postępowania karnego ukierunkowanego bezpośrednio na ten czyn. Eksperci oraz autor projektu ustawy wskazują, że oficjalne dane stanowią zaledwie wierzchołek góry lodowej z następujących powodów:
- Brak procedur w placówkach medycznych: Ofiary w pierwszej kolejności trafiają do szpitali, gdzie nie przeprowadza się rutynowych testów toksykologicznych pod kątem spikingu ani nie prowadzi dedykowanych rejestrów takich przypadków.
- Lęk i wstyd: Wiele osób nie decyduje się na oficjalne zgłoszenie sprawy organom ścigania.
- Luka prawna: Odurzenie analizowano dotychczas niemal wyłącznie jako czyn towarzyszący innym przestępstwom – np. napaściom seksualnym, a nie jako samoistny akt przemocy.
Zgodnie z zaproponowanymi przepisami, podstępne podanie komukolwiek substancji psychoaktywnej, alkoholu lub leków bez jego wiedzy i zgody ma stać się osobnym, ciężkim przestępstwem. W najpoważniejszych przypadkach sprawcom będzie grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności. Projekt ustawy jednoznacznie definiuje spiking, jako naruszenie podstawowych praw człowieka. Podstępne pozbawienie człowieka świadomości odbiera mu autonomię cielesną oraz zdolność do decydowania o własnym bezpieczeństwie, stanowiąc bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia.
Proponowana ustawa ma na celu przełamanie dotychczasowej bezkarności sprawców oraz powstrzymanie narastającego zjawiska społecznego przed stanem, w którym stanie się ono niekontrolowane.
Bogdan Feręc
Źr. News Talk
Photo by Sandie Clarke on Unsplash


