Prognoza dla branży hotelarskiej nie jest dobra. Dla jej pracowników też nie

The Irish Hotels Federation firma doradcza Crowe przygotowały prognozę dla sektora hotelarskiego, a w tej zawiera się obraz przyszłości branży, który z jednej strony będzie cieszył, ale z drugiej…

Nie ma innego powodu, dla którego hotelarze notować będą w najbliższych 18 miesiącach straty, bo tym jest oczywiście koronawirus i światowa pandemia, a ta wstrzymała ruch turystyczny. W całym irlandzkim sektorze hotelarskim straty będą wysokie i spodziewać się należy przynajmniej 40-procentowego spadku ilości gości. Najbardziej wg the Irish Hotels Federation oraz Crowe stracić mają hotelarze ze stolicy Irlandii, ale i ci, którzy związani są z branżą poprzez miejsca atrakcyjne turystycznie, więc np. na całej Wild Atlantic Way.

Jakby tego było mało, to Crowe uznało, że tegoroczne obłożenie pokoi hotelowych wyniesie ogółem 32%, a w roku ubiegłym w szczytowym okresie, wyniosło 73%, co oznacza, że straty hoteli mogą sięgnąć wysokich poziomów. Tym samym prognozuje się spadek dochodów sektora hotelarskiego na poziomie ok. 62% w Dublinie, natomiast w regionach o 55%, co jest porównaniem do roku ubiegłego.

Takie spadki wywołają jednak dwa zjawiska, a te dotyczą cen, ale i pracowników, bo ci, nie mogą w dużej części spodziewać się powrotu do pracy, więc pozostaną na zasiłkach dla poszukujących pracy. The Irish Hotels Federation i Crowe spodziewają się również, że wiele etatów doczeka się redukcji godzin pracy, a to oznacza, że branża nie będzie już tą, która generuje dużą ilość etatów, chociaż głównie częściowych i niskopłatnych.

Co ciekawe, mniejszy ruch turystyczny, więc mniejsza ilość gości, spowoduje znaczne obniżenie cen za pokoje hotelowe, co z kolei będzie korzystne do osób, które będą z nich korzystać. Crowe jest zdania, że średnia cena pokoju w przyszłym roku, obniży się o 28% w przypadku Dublina, natomiast poza stolicą obniżki wyniosą 13%. Odpowiednio ceny spadną ze średniej 111 € do 94 €, a poza okręgiem dublińskim o 14 € za dobę hotelową.

Zapytano też właścicieli hoteli, o skutki pandemii, a 42% respondentów stwierdziło, że te utrzymają się przez około półtora roku, a mogą być też odczuwalne w roku 2022.

Aiden Murphy – Crowe:

– Gdy hotele przygotowują się do otwarcia w przyszłym tygodniu, z naszego badania wynika, że ​​90% hoteli musiało skontaktować się już z bankiem w celu zmiany warunków spłaty kredytu lub dodatkowego wsparcia w postaci kapitału obrotowego. 53% działa z zaledwie trzymiesięcznymi rezerwami kapitału obrotowego, co podkreśla pilną potrzebę wznowienia działalności. Ze względu na załamanie międzynarodowego popytu i nieoczekiwany wzrost kosztów operacyjnych. Hotelarze nie spodziewają się, że osiągną zysk tego lata, a w rezultacie, w 50% hoteli w Irlandii może braknąć pieniędzy i to już w nadchodzących miesiącach.

Dlatego też branża hotelarska wnosi, aby rząd przygotował dla niej pakiety ratunkowe, a te powinny oferować obniżone stawki VAT, wsparcie finansowe oraz kredytowe, ale i pomoc w zatrudnianiu pracowników.

Bogdan Feręc

Źr: The Irish Hotels Federation/Crowe

Polska-IE: Udostępnij...
Minister rekomendowa
Zakłady farmaceutyc
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish