Profesor Mirosław Matyja: Wyższość demokracji bezpośredniej na boisku?

Szwajcaria pokonała aktualnego mistrza świata Francję na mistrzostwach Europy w piłce nożnej.

Z polityką nie ma to pozornie nic wspólnego….ale z mentalnością polityczną bardzo wiele. Zakodowana świadomość wspólnego działania i podejmowania decyzji oraz cierpliwość w dążeniu do celu przynoszą również efekty na boisku. W polityce ważne jest całe społeczeństwo, w sporcie natomiast ważna jest cała drużyna. Drużyna piłkarska jest swoistym suwerenem, podejmującym kolektywne decyzje, realizowane krok po kroku na zasadzie kompromisów. Bez brutalności, bez faulów i bez wewnętrznej konkurencji. Przeciwstawieniem szwajcarskiej demokracji bezpośredniej jest polska semidemokracja, a więc ustrój chaotyczny, oparty na grupie celebrytów i oczywiście charakteryzujący się silnymi tendencjami wodzowskimi.

Semidemokracja czyli demokracja połowiczna, to – jak sama nazwa wskazuje – rządzenie i działanie na „pół (sędziowskiego) gwizdka”. To rządzenie odgórne, nacechowane indywidualizmem i propagandą sukcesu. Podobnie grali Polacy na aktualnych mistrzostwach Europy – chaotycznie, bez ładu, koncepcji , a kilku celebrytów na boisku znalazło się tam chyba tylko „za zasługi”.

Pozytywne jest tylko to, ze wódz (Lewandowski) walczył dla drużyny i z drużyną. Bowiem generalnie w polskiej polityce wódz z reguły gra na siebie i dla siebie. Jak będzie w przyszłości?

Szwajcarzy będą realizować swoje plany krok po kroku – w polityce i na boisku sportowym. Natomiast Polacy będą jak zwykle przypominać dziejowe sukcesy historyczne, heroiczne powstania i polską piłkę nożną z lat 70-tych zeszłego wieku.

Łatwiej przecież spoglądać w przeszłość niż w przyszłość. To nie kosztuje żadnego wysiłku, a poza tym wspomnienia można selekcjonować.

Profesor Mirosław Matyja – Matyja Publishing

Polska-IE - © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
Media społeczności
Szał ucieczek, czyl
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian