Problemy „Śpiącego Joe”

Kiedy w USA rozpoczęła się kampania wyborcza, już wtedy mówiono, że kandydat do tego urzędu ma problemy ze zdrowiem, przede wszystkim ze względu na jego wiek.

Joe Biden wygrał jednak wyścig do Gabinetu Owalnego, pokonując prezydenta Donalda Trumpa, który ówcześnie mówił, że ze zdrowiem jego przeciwnika, jest coś nie tak. Poplecznicy Bidena bagatelizowali te wypowiedzi, twierdząc, że to tylko zagrywki polityczne, ale uważny obserwator mógł zauważyć, że jak się okazało, przyszły prezydent, zdaje się lekko zagubiony w swoich działania i wystąpieniach.

Obecnie w Stanach Zjednoczonych dyskusja o stanie zdrowia prezydenta powraca, bo były lekarz Białego Domu i kongresmen z Texasu, żądają poddania prezydenta USA szczegółowym badaniom lekarskim.

Obaj panowie twierdzą, że nie są osamotnieni w swoich wezwaniach, bo pod dokumentem skierowanym na ręce administracji Joe Bidena, podpisało się jeszcze 13 republikańskich deputowanych, a chcą, by po serii testów, te zostały podane do publicznej wiadomości. Podkreślają też, że prezydent Donald Trump, ujawniał cyklicznie wyniki swoich badań, więc dokładnie tak samo powinien postąpić Biden.

W liście zauważa się również, że prezydent Biden, bardzo często mówi bełkotliwie i niezrozumiale, jego nieprzygotowane wypowiedzi są niespójne, a czasami nawet nonsensowne.

Testy wg sygnatariuszy wezwania, pokażą stan zdrowia prezydenta i dadzą odpowiedź, czy jest on zdolny do wykonywania swoich obowiązków.

*

Zobaczymy, czy doradcy prezydenta zaproponują mu wykonanie badań, jakie ewentualnie będą wyniki i co chyba najważniejsze, czy sprawdzą się przewidywania redaktora Tomasza Wybranowskiego, iż wkrótce, to wiceprezydent Kamala Harris, zajmie główny pokój w Białym Domu, natomiast Joe Biden, ustąpi ze względu na zły stan zdrowia.

Bogdan Feręc

Źr: The Times

Polska-IE: Udostępnij
Dystans społeczny z
W Irlandii nie ma mi
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian