Maciej Berek złożył ślubowanie na sędziego Trybunału Konstytucyjnego w Sejmie, choć obowiązująca ustawa wskazuje, że powinno ono odbyć się wobec prezydenta RP. Karol Nawrocki zdecydowanie zakwestionował skuteczność tej czynności.
W tym artykule:
- Ustawa wskazuje prezydenta. Czy można go zastąpić?
- Komisja Wenecka nie zmienia polskiej ustawy
- Kolejny etap sporu o Trybunał Konstytucyjny
W środę, 14 października, Maciej Berek, były minister w rządzie Donalda Tuska, złożył ślubowanie podczas uroczystości zorganizowanej w Sejmie z udziałem marszałka Włodzimierza Czarzastego. Prezydent Karol Nawrocki nie uczestniczył w wydarzeniu. Berek powołał się na ustawę o statusie sędziów TK i skierował formułę ślubowania do głowy państwa.
Prezydent nie pozostawił wątpliwości co do swojej oceny wydarzenia. Podkreślił, że nie przyjmował ślubowania od Berka, a przeprowadzonej w Sejmie czynności nie uznaje za skuteczną.
– Nie wiem, przed kim przysięgał pan minister Berek, ale z całą pewnością nie przed Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej, a jeśli nie dokonał tej formalności – oczywistej dla studentów I roku studiów, że wobec prezydenta takie ślubowanie przebiega – z całą pewnością nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego – oświadczył Karol Nawrocki.
Ustawa wskazuje prezydenta. Czy można go zastąpić?
Sedno sporu stanowi art. 4 ust. 1 ustawy z 30 listopada 2016 roku o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Przepis stanowi, że osoba wybrana na stanowisko sędziego TK składa ślubowanie wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Nie wskazuje marszałka Sejmu jako organu uprawnionego do jego przyjęcia.
Kancelaria Prezydenta konsekwentnie stoi na stanowisku, że ślubowanie musi odbyć się osobiście w obecności głowy państwa. W tej interpretacji uroczystość zorganizowana w Sejmie nie kończy procedury objęcia urzędu.
Sprawa nie sprowadza się zatem do miejsca ceremonii ani jej oprawy. Chodzi o fundamentalną zasadę legalizmu: organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Jeżeli ustawa przewiduje udział określonego organu, jego zastąpienie innym wymaga przekonującej podstawy prawnej, a nie wyłącznie politycznej decyzji.
Komisja Wenecka nie zmienia polskiej ustawy
Zwolennicy alternatywnego ślubowania powołują się na opinię Komisji Weneckiej. Organ doradczy Rady Europy uznał, że w przypadku odmowy lub przewlekania przyjęcia ślubowania przez prezydenta możliwe jest zastosowanie procedury zastępczej. Według Komisji prezydent nie powinien wykorzystywać ślubowania do kontrolowania wyboru sędziego dokonanego przez Sejm.
Nie zmienia to faktu, że opinia Komisji Weneckiej nie jest polską ustawą ani orzeczeniem wiążącym krajowe organy. Sama w sobie nie uchyla art. 4 ustawy o statusie sędziów TK.
Stanowisko Pałacu Prezydenckiego jest jednoznaczne. Przedstawiciele Kancelarii argumentują, że nie można stworzyć nowej procedury objęcia urzędu wyłącznie przez zmianę sposobu przeprowadzenia uroczystości.
Kolejny etap sporu o Trybunał Konstytucyjny
Konflikt ma już wymiar instytucjonalny. Prezydent wcześniej wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego dotyczącego ślubowań organizowanych w Sejmie bez jego udziału. Chodzi między innymi o ustalenie, czy takie czynności mogą wywoływać skutki prawne.
Trzeba przy tym odróżnić wybór sędziego przez Sejm od późniejszego objęcia urzędu. Konstytucja powierza wybór sędziów TK Sejmowi, natomiast obowiązek ślubowania wobec prezydenta określa ustawa. To skuteczność drugiej czynności jest obecnie przedmiotem zasadniczego sporu.
Autorzy:
Prezydent RP Karol Nawrocki, fot. Przemysław Keler/KPRP


