Prezydent Higgins nie chce powrotu do polityki oszczędności. Chwali Kubę

Prezydent Miachael Higgins udzielił wywiadu włoskiemu komunizującemu dziennikowi Il Manifesto, na którego łamach powiedział m.in. iż „Irlandia nie może wrócić do czasów oszczędności”.

Porównując kryzys z 2008 roku i wywołany obecnie, prezydent Higgins wyraził pogląd, iż nie można wracać do polityki, która przyświecała ówczesnym rządom, gdyż „wysoka cena, jaką wtedy zapłacono za kryzys, nie może się powtórzyć”. Higgins dodał, że takie podejście powinna prezentować też reszta Europy, więc nie może być projektów, które ponownie wpędzą irlandzki naród i inne narody europejskie, w okres, kiedy oszczędności pozbawiały nadziei i środków do życia miliony ludzi.

Tą wypowiedzią, niezwykle socjalną, czy nawet socjalizującą, prezydent wprawił w osłupienie irlandzki rząd, który otrzymał tekst wywiadu jeszcze przed jego publikacją, a jak wiadomo, chociaż jeszcze tylko w zapowiedziach, gabinet mówi, iż oszczędzać będziemy musieli wszyscy.

Michael Higgins dodał:

– Jestem zwolennikiem powszechnych podstawowych usług dochodowych, które pozwalają ludziom żyć, a nie po prostu uniwersalnych podstawowych dochodów, które system podatny na wykorzystywanie mógłby wykorzystać. Uniwersalne podstawowe usługi i uniwersalny podstawowy dochód nie są sprzeczne, pod warunkiem, że pierwszeństwo mają te pierwsze.

Prezydent Higgins skrytykował też działania Unii Europejskiej w zakresie działań koronawirusowych, w tym w zakresie „braku solidarności”, przynajmniej w przypadku zaopatrzenia w sprzęt i materiały ochronne, ale i w testy. Sama reakcja UE na kryzys także była lekko spóźniona, mówił Higgins.

Michael Higgins pochwalił także Kubę za jej działania w zakresie walki z koronawirusem i wysłanie do Włoch swoich lekarzy oraz sprzętu medycznego.

Michael Higgins:

– Zachowanie, do którego przyzwyczaiła nas Kuba w reagowaniu na poważne potrzeby, jest przykładem przyjęcia zbiorowej odpowiedzialności, która daje najlepszą nadzieję na odpowiednie reagowanie również na kwestie zrównoważonego rozwoju, a nawet zmiany klimatu. 

Jeszcze jeden fragment wypowiedzi prezydenta Higginsa zasługuje na podkreślenie i najwyższy przedstawiciel Irlandii powiedział, że krytycznie ocenia niektóre aspekty sankcji nałożonych lub proponowanych wobec Kuby i Iranu, a głównie chodzi tu o blokadę dostaw leków i środków medycznych w kontekście walki z Covid-19.

Czy prezydent Higgins zmienił poglądy i stał się socjalistą? Nie, bo tak wyraziste słowa, musiały kiedyś paść z ust prezydenta. Otóż Michael Higgins zawsze podkreślał potrzebę dbałości o wszystkich ludzi, zarówno w kraju, jak i na świecie, ale często mówił też o niesprawiedliwości społecznej. Jego obecna wypowiedź dla komunizującej gazety, była tylko bardziej wyrazistą oceną sytuacji, a dzieje się tak, gdyż gładkie i delikatne słowa, przestały trafiać do politycznej świadomości i do zwykłych ludzi.

W mojej ocenie, prezydent Higgins – chciał zwrócić uwagę na zaistniałe problemy, nie zaś stanąć w opozycji do obecnego rządu, środowiska, z którego się wywodzi, czyli Fianna Fáil, a i całego obozu politycznego. Tu podkreślić należy jeszcze jedną kwestię, czyli samą kadencję Higginsa, która jest drugą na tym stanowisku, a jak uczy nas historia, prezydenci zyskują wtedy otwartość sądów, gdyż wiedzą, że kolejny raz na fotel prezydenta nie zostaną wybrani i mogą sobie pozwolić na ostre, a nawet odmienne od ogólnie przyjętej linii oceny.

Bogdan Feręc

Źr: PA Media/ Il Manifesto

Polska-IE: Udostępnij...
Helikopter w akcji
Pracownicy zakładó
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish