Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Premier wie, że czynsze są absurdem. Problem w tym, że jego rząd nadal nie potrafi tego zatrzymać

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Premier Micheál Martin przyznał publicznie coś, co mieszkańcy Galway wiedzą od dawna, więc, iż przeciętnego człowieka zwyczajnie nie stać już na wynajem mieszkania. Problem polega jednak na tym, że po latach kryzysu mieszkaniowego słowa premiera brzmią bardziej jak wyznanie bezradności niż zapowiedź realnych działań.

Najnowszy raport Daft.ie pokazuje skalę katastrofy, bo czynsze w Galway wzrosły o kolejne 18 procent rok do roku. Średni koszt wynajmu dwupokojowego mieszkania zbliża się dziś do 2300 euro miesięcznie. To poziom, który dla wielu pracowników, studentów czy młodych rodzin oznacza ekonomiczne wykluczenie. Galway, czyli miasto uniwersyteckie i technologiczne, staje się miejscem dostępnym wyłącznie dla najlepiej zarabiających albo tych, którzy dzielą mieszkanie z kilkoma współlokatorami długo po trzydziestce.

Martin przyznał, że „bardzo niewiele osób” może pozwolić sobie na takie czynsze. Trudno o bardziej wymowną diagnozę, ale zaraz potem premier wrócił do dobrze znanej mantry o „zwiększaniu podaży”, inwestycjach i potrzebie udziału sektora prywatnego. Oznacza to, że rząd ponownie obiecuje, że rynek kiedyś sam naprawi problem, który sam współtworzył przez lata politycznej bierności.

Gabinet tłumaczy, że państwo wydaje miliardy euro na mieszkalnictwo i, że bez prywatnych deweloperów nie uda się osiągnąć potrzebnej liczby nowych mieszkań. Tyle że mieszkańcy słyszą te same zapewnienia od lat, podczas gdy czynsze rosną szybciej niż pensje, a tysiące ludzi żyją w permanentnym lęku przed kolejną podwyżką albo eksmisją. Rząd szczególnie mocno broni nowych przepisów dotyczących najmu, które weszły w życie 1 marca 2026 roku. Miały one uspokoić rynek i zachęcić inwestorów do budowy nowych mieszkań. Efekt? Opozycja twierdzi, że nowe regulacje jedynie pogłębiły kryzys. Według krytyków ograniczenia dotyczące podwyżek czynszu i sześcioletni minimalny okres najmu nie zatrzymały wzrostów cen, a jednocześnie wywołały chaos i niepewność na rynku.

Startująca w wyborach uzupełniających z Galway Helen Ogbu z Partii Pracy nie pozostawiła na rządzie suchej nitki. Jej zdaniem obecna polityka doprowadziła do sytuacji, w której „pracownicy, studenci, rodziny i młodzi ludzie są wypychani z własnego miasta”. To zdanie trafia w sedno problemu, bo kryzys mieszkaniowy przestał być jedynie kwestią ekonomii, a stał się kryzysem społecznym i pokoleniowym.

Równie ostro wypowiedziała się Míde Nic Fhionnlaoich, która nazwała skutki nowych regulacji „katastrofalnymi”. Według niej obecny poziom czynszów doprowadzi do kolejnej fali eksmisji i jeszcze większej presji na ludzi już balansujących na granicy ubóstwa.

Najbardziej uderzające w słowach premiera jest jednak co innego, ponieważ premier Martin wyraźnie pokazuje, że rząd rozumie skalę problemu i nie jest to już etap zaprzeczania, bo władza wie, że czynsze są horrendalne. Wie, że młodych ludzi nie stać na samodzielne życie, wie, że pracownicy sektora publicznego i innych coraz częściej nie mogą mieszkać w miastach, w których pracują. A mimo to reakcją pozostają kolejne deklaracje, raporty i obietnice przyszłej podaży mieszkań. Tymczasem kryzys dzieje się tu i teraz. Każdy miesiąc zwłoki oznacza kolejne osoby zmuszone do emigracji, przeprowadzki do rodzinnych domów albo życia w hotelach i tymczasowych lokalach. W kraju, który jeszcze niedawno chwalił się gospodarczym sukcesem, dach nad głową stał się luksusem.

Właśnie dlatego coraz więcej ludzi przestaje wierzyć, że obecny rząd ma jakikolwiek realny plan rozwiązania kryzysu mieszkaniowego, bo jeśli premier przyznaje, że normalnych ludzi nie stać na czynsze, a mimo to sytuacja nadal wymyka się spod kontroli, trudno nie zadać pytania: po co właściwie jest ten rząd, jeśli nie potrafi zapewnić obywatelom podstawowego bezpieczeństwa mieszkaniowego?

Bogdan Feręc

Źr. Connacht Tribune

Photo by Chan Hyuk Moon on Unsplash

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE – chronione są prawem autorskim.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version