Premier Varadkar pod wyborczą presją

Zauważalna jest presja, jaką na szefa gabinetu wywierają jego ministrowie, a ta dotyczy wcześniejszych wyborów.

Okazało się w ostatnich dniach, iż wielu ministrów w rządzie Leo Varadkara ma wizję przyspieszonych wyborów i są zdania, że te powinny zostać rozpisane jeszcze w tym roku lub na początku przyszłego, co ma zapewnić sukces wyborczy.

Brexit, a co za tym idzie spowolnienie gospodarcze, może znacznie osłabić siłę Fine Gael, więc np. maj 2020, który potencjalnie może stać się miesiącem wyborczym, jest zbyt odległy.

Co może zastanawiać, podobnego zdania jest spora część członków Fine Gael w regionach, a to oznacza,  że premier będzie musiał poradzić sobie z wyborczą „rebelią” i albo przystanie na te żądania, albo pozostanie przy swoim stanowisku, wykazując się silną pozycją w ugrupowaniu.

Przyznać trzeba, iż na przyspieszone wybory, nie ma presji ze strony opozycji, bo Fianna Fáil do końca tego roku wspierać będzie rząd mniejszościowy, a i reszta ugrupowań, nie ma specjalnie ochoty na to, by próbować odebrać władzę Fine Gael, czyli sielanka polityczna w Irlandii trwa. Owszem, to trochę zaskakujące w chwili, kiedy twardy Brexit jest możliwy, że premier chciałby odległego terminu wyborów, ale skoro czuje mocne wsparcie elektoratu, nawet w przypadku utraty siły rozwojowej kraju, zawsze może takie rozwiązanie zastosować i głosowanie przeprowadzić w terminie.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

Podziel się:

Bez fotoradarów kol
Nuta nadziei na poro
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish
RSS
Facebook
Facebook
LinkedIn