Premier uspokaja. Nie będzie przesunięcia świąt

W sieci pojawiła się fala niepochlebnych komentarzy, z którą musiał zmierzyć się profesor Tomás Ryan, kiedy postawił tezę, że święta powinny być przesunięte na styczeń przyszłego roku.

Internet rozjechał profesora i to w sposób, który rzadko obserwowany jest w Irlandii, jednak adiunkt na Trinity College, nie trafił ze swoim dziwnym pomysłem w dobry okres. Irlandzkie społeczeństwo jest już na tyle zmęczone obostrzeniami, że każdy chyba przejaw dodatkowego obciążenia koronawirusowymi ograniczeniami, daje wyłącznie opór, więc i z tym spotkał się profesor.

Fora internetowe zawrzały i połajankom wobec naukowca, nie było końca, a i nie przebierano w słowach, określając nimi stan umysłu Tomása Ryana.

To jeden aspekt tej sprawy, bo i środowiska naukowe oraz medyczne, dały wyraz tego, co myślą o idei przesunięcia świąt. W tym przypadku krytyka była na zacznie wyższym poziomie, ale wciąż ostra, bo wskazywała, że pomysł profesorskiej głowy, oderwany jest od jakiejkolwiek rzeczywistości. Słabo na propozycję wykładowcy zareagował Kościół Katolicki w Irlandii, bo wypowiadali się wyłącznie, jego szeregowi członkowie, więc księża uznali, że rozmija się to z tradycją i czasem, w jakim powinny być obchodzone święta Bożego Narodzenia.

Jest jeszcze jedna wypowiedź, chociaż tylko pobocznie nawiązuje do wydumanych propozycji profesora Ryana i premier Micheál Martin stwierdził, co nawiasem mówiąc, jest od dawna prezentowanym zdaniem całego gabinetu, że święta, jak przystało, odbędą się w terminie. Premier dodał, że nie wiadomo jeszcze, jak będą wyglądać, ale one będą i rozpoczną się 25 grudnia 2020 roku.

*

W związku z tym, profesor Ryan, powinien teraz spłodzić inną supozycję, by utrwalić się w pamięci irlandzkiego społeczeństwa.

Bogdan Feręc

Źr: Pa Media/NewsTalk/RTE

Polska-IE: Udostępnij
Republika będzie wa
Profesor Mirosław M