Premier przyciśnięty do muru. Dáil zbierze się wcześniej

Premier Micheál Martin oświadczył, iż rozważył propozycję wcześniejszego zwołania posiedzenia niższej izby irlandzkiego parlamentu, co spowodowane jest pilnością zdarzeń.

W oświadczeniu premiera czytamy:

– Taoiseach, Tánaiste i minister Eamon Ryan uzgodnili, że Dáil powinien spotkać się wcześniej, niż było to planowane. Jako premier już w najbliższy poniedziałek zwrócę się do Ceanna Comhairle (marszałek Sejmu w nazewnictwie polskim), z prośbą o wcześniejsze wezwanie posłów na posiedzenie.

Premier, wicepremier i trzeci z koalicjantów minister Ryan, musieli zgodzić się na takie rozwiązanie, ponieważ cała opozycja, wspierana przez posłów niezależnych, żądała posiedzenia Dáil, które ma wyjaśnić kontrowersje w zakresie kolacji Oireachtas Golf Society, na której obecni byli posłowie, ale i komisarz ds. handlu UE, Irlandczyk Phil Hogan.

Jak wynika z komunikatu, niższa izba parlamentu swoje wakacje miała zakończyć 15 września, ale z całą pewnością posłowie wrócą do pracy wcześniej, a może się to stać już między 1 a 7 września.

Informację pozytywnie odebrały ugrupowania opozycyjne do rządu, a najwięcej satysfakcji z takiego obrotu sprawy ma liderka Sinn Féin Mary Lou McDonald, która weszła w tym zakresie w ostrą dyskusję z premierem Martinem.

Cała sprawa pokazuje też, że koalicja jest słaba, nie ma woli utrzymania swojego zdania, a prezentowanego przez szefa gabinetu. Jeszcze w piątek premier twierdził, że nie widzi możliwości zwołania posiedzenia Dáil, natomiast wczoraj wieczorem, taka się pojawiła, więc premier ugiął się pod zmasowanym atakiem opozycji.

Dobrze to czy źle?

 Bogdan Feręc

Źr: The Irish Times

Polska-IE: Udostępnij...
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish