Premier mówi „nie”

Wg premiera Micheála Martina, nie może być teraz mowy o powrocie do covidowych restrykcji, „bo nie jest to uzasadnione”.

W ostatnich dniach pojawiły się spekulacje, iż ze względu na rosnącą ilość przypadków zakażeń, gabinet może lub powinien przywrócić pewne ograniczenia, które zabezpieczą mieszkańców Irlandii przed zakażeniami, a przynajmniej zmniejszą ilość transmisji koronawirusa.

Tak jednak się nie stanie, bo, co powiedział wcześniej wicepremier Leo Varadkar, jak i obecnie potwierdza to premier Martin, gdyż nie ma powodu, aby wracać do ograniczeń. Kraj ma środki do walki z pandemią, więc zabezpieczony jest w odpowiednią ilość szczepionek, a za chwilę zarejestrowane zostaną leki przeciwwirusowe, które będą dodatkową bronią w walce z Covid-19. Premier Martin dodał, że obecna fala zakażeń koronawirusem, nie ma zbyt druzgocącego wpływu na irlandzki system ochrony zdrowia, więc to kolejny powód, aby kraj pozostał wolny od ograniczeń.

Rząd nie planuje również przywrócenia obowiązku zakrywania twarzy w miejscach publicznych i w przestrzeniach zamkniętych, co zostało podkreślone przez Micheála Martina.

Premier oczekuje natomiast, że Narodowy Komitet Doradczy ds. Szczepień wyda w najbliższych dniach zalecenia dotyczące czwartej dawki szczepionki Covid-19. Mówi się, że NIAC przedstawi swoje zalecenia dotyczące drugiej dawki przypominającej, ponieważ inne kraje w Europie i na całym świecie zaczęły wydawać porady dotyczące wprowadzenia kolejnej dawki szczepionki.

Nie przewiduje się jednak, aby w Irlandii szczepienia podstawowe, jak i kolejne dawki przypominające, miały doczekać się wprowadzenia rygoru obowiązkowości, czyli będą zalecane, ale nie stanie się to wymogiem prawnym.

Bogdan Feręc

Źr: RTE Radio One

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Setki wolnych miejsc
Wsparcie menopauzy m
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська