Premier leci do Brukseli. Po powrocie podda się testowi

Szef irlandzkiego rządu leci dzisiaj do Brukseli, gdzie odbędzie się posiedzenie Rady Europejskiej.

Przywódcy państw Unii Europejskiej na posiedzeniu omawiać będą kwestie funduszu pomocowego, który ma wynieść 750 mld €, co ma pomóc państwom najbardziej dotkniętym pandemią koronawirusa w przetrwaniu kryzysu.  Szefowie krajów unijnych zajmą się też omówieniem budżetu na lata 2021 – 2027.

W sprawie funduszu pomocowego rozmowy mogą toczyć się w napiętej atmosferze, ponieważ niektóre państwa uważają, iż ten, jest zbyt wysoki, a składając się ze wspólnego finansowania przez państwa członkowskie, mógłby narazić inne kraje na perturbacje finansowe. Przeciwnikami proponowanych środków pomocowych są obecnie Dania, Szwecja, Holandia i Austria, które chcą ograniczyć wydatki i domagać się będą raczej pożyczek niż dotacji, co sprawia, że ​​porozumienie w tym tygodniu jest niepewne.

Już wczoraj wieczorem Biuro Prasowe Premiera informowało, iż szef irlandzkiego gabinetu, tuż po powrocie z Brukseli, podda się testowi na obecność koronawirusa, a ten powtórzy po siedmiu dniach.

Micheál Martin:

– Będę musiał podjąć specjalne środki. Kiedy wrócę, będę od razu poddawany testom, a także siedem dni po później.

Na spotkaniu szefów państw UE Micheál Martin porozmawia też z przywódcami krajów, z których po powrocie, nie będą obowiązywać zaostrzone zasady izolacji, chociaż to wydaje się obecnie bezpodstawne, gdyż całkiem inaczej sformułowane jest to na stronach MSZ, o czym piszemy TUTAJ.

Bogdan Feręc

Źr: RTE/Gov.ie

Polska-IE: Udostępnij
Przekroczyliśmy 2 m
Szkoły zostaną otw
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian