Premier dystansuje się od słów swojego ministra

Dziwne komentarze wiceministra Seána Fleminga mają swój ciąg dalszy i o całą sprawę zapytany został szef irlandzkiego rządu Micheál Martin.

Premier jasno stwierdził, że opinia Fleminga, nie może być łączona w żaden sposób z oficjalną linią rządu, a nawet poszczególnych ministrów, bo należy ją uznać za prywatne zdanie Seána Fleminga. Micheál Martin dodał, że nie jest to również pogląd ugrupowania, którym kieruje, więc Fianna Fáil, prezentuje całkiem inne podejście do kwestii, o których w swojej wypowiedzi wspomniał wiceminister reprezentujący to ugrupowanie. Martin powiedział również, że jest nie na miejscu stwierdzenie, aby ludzie rozglądali się za lepszymi ofertami, co pomoże im zaoszczędzić na rachunkach, gdy koszty utrzymania rosną.

Premier Micheál Martin:

– Nie, to nie jest pogląd ministrów, nie jest to również pogląd partii. Minister przeprosił za złożone oświadczenie. Rząd prezentuje jasne stanowisko, że oprócz środków już wprowadzonych w budżecie, musimy zrobić więcej, aby amortyzować wydatki ludzi w tym szczególnym cyklu inflacji.

To nie jedyne takie zdanie w rządzie, bo i lider Zielonych Éammon Ryan, także sugeruje, że dodatek, jaki zaproponował rząd, powinien być tylko składową szukania oszczędności, gdyż można przecież zmienić dostawcę prądu i innych nośników energii, co obniży koszt jej zakupu. W tej kwestii, a w pytaniach parlamentarnych wypowiedział się również, chociaż znacznie wcześniej, wiceminister Ossian Smyth, który już w grudniu ubiegłego roku wskazywał, że zmiana dostawcy prądu, może obniżyć rachunki o ponad 300 € rocznie.

Od tych opinii odciął się także wicepremier Leo Varadkar i powiedział, że jutro, rząd ogłosi nowe środki, które mają wspierać mieszkańców Irlandii w tym trudnym okresie, a pomoc skupiać się będzie na kosztach energii.

*

W słowie komentarza można chyba powiedzieć, że przynajmniej część ministrów, daleka jest od określenia, iż są w jakikolwiek sposób empatyczni, natomiast ich pobyt w rządzie, jest wyłącznie chęcią pławienia się we władzy. W mojej opinii, zarówno wiceministrowie Fleming, Smyth, jak i minister Ryan, za te słowa, powinni stracić swoje stanowiska, bo obecny kryzys, nie został wywołany przez ludzi, a świat polityki, więc to on jest odpowiedzialny za naprawę stanu rzeczy, a rząd powołany jest do tego, by oprócz kierowania krajem, wspierał mieszkańców. Jeżeli ta opinia któremuś z ministrów nie odpowiada, to może swobodnie zrezygnować z pobierania wynagrodzenia, a to prostej linii pochodzi z pieniędzy podatkowych, więc ludzi, w których imieniu działa rząd. Wtedy też zaoszczędzimy.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Polish central bank
SIPTU chce większyc
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська