Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Prawda o polskiej gospodarce. Ekspert niszczy mit o PKB

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Rekordowa stymulacja ze strony państwa i ogromne zadłużanie nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Ekspert z Instytutu Misesa dowodzi, że oficjalny wzrost PKB to czysta fikcja.

Żyjemy w iluzji potężnej gospodarki? Fot. ilustracyjne

W tym artykule:

  1. Najwolniejszy wzrost w historii
  2. Rekordowe wydatki nie pomagają
  3. Sztuczne pompowanie wskaźników PKB

https://share.transistor.fm/e/2f328390#?secret=JXM0Ff28uz

Oficjalne komunikaty rządowe przekonują o szybkim rozwoju i doskonałej kondycji krajowego rynku. Jednak zdaniem ekspertów rzeczywisty stan polskiej gospodarki budzi poważne obawy.

– Z tym wzrostem gospodarczym jest źle wbrew temu, co się mówi – stwierdził na antenie Radia Wnet dr Mateusz Benedyk, ekonomista oraz wykładowca Uniwersytetu Wrocławskiego.

Najwolniejszy wzrost w historii

Analizy danych statystycznych z ostatnich lat pokazują niepokojący trend. Obecne tempo wychodzenia ze spowolnienia gospodarczego wypada wyjątkowo blado na tle wyników z poprzednich dekad.

– Ten obecny epizod rozwoju gospodarczego od roku 2022 jest najwolniejszy w XXI wieku. Mamy najmniejszy sumaryczny przyrost PKB – powiedział dr Mateusz Benedyk.

Nawet jeśli polskie wskaźniki wyglądają nieznacznie lepiej na tle pogrążonych w stagnacji krajów Europy Zachodniej, to w porównaniu do naszego własnego potencjału wynik jest rozczarowujący.

Rekordowe wydatki nie pomagają

Słaby wzrost gospodarczy w Polsce występuje przy jednoczesnej, niespotykanej dotąd interwencji finansowej ze strony budżetu państwa.

– Dzieje się to właśnie przy rekordowych wydatkach państwa i przy rekordowym przyroście długu publicznego – zaznaczył wykładowca Uniwersytetu Wrocławskiego.

Mimo zasilania rynku dziesiątkami miliardów złotych pochodzących z kredytów, realna produktywność sektora prywatnego nie chce rosnąć w oczekiwanym tempie.

Sztuczne pompowanie wskaźników PKB

Dlaczego zatem oficjalne wskaźniki wciąż wykazują dodatnie wartości? Ekonomista wyjaśnia, że państwo sztucznie generuje ruch w statystykach, zwiększając własne zakupy i inwestycje.

– Ten wzrost jest na sterydach. Państwo samo decyduje o coraz większej części PKB i niejako samo ten produkt wytwarza, który później raportuje w statystykach – podsumował dr Mateusz Benedyk.

Zdaniem eksperta bez głębokich reform oraz odciążenia sektora prywatnego trwała poprawa koniunktury w Polsce nie będzie możliwa.

WSPIERAJ NAS NA PATRONITE

Autorzy:

Krzysztof Skowroński

Opracowanie:

Adam Domagała

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version