Poziom polityki w Irlandii sięgnął bruku. Fałszywi ankieterzy nie są niczym nowym

Ankieterzy, którzy podszywali się pod firmy badawcze, wysyłani byli, co można powiedzieć obecnie z całą pewnością, przez Fianna Fáil, Fine Gael, Green Party i Sinn Féin.

Wcześniej ugrupowania zaprzeczały, że do takich sytuacji dochodziło, ale dowody, do jakich udało się dotrzeć, świadczą przeciwko nim, a na dodatek, szefowie partii, przyparci do muru, musieli przyznać, że tak się działo. W kompanii wyborczej fałszywych ankieterów wykorzystał również Leo Varadkar, co też ujrzało światło dzienne, a studenci zbierający informacje, używali wizytówek oraz identyfikatorów, nieistniejącej firmy sondażowej.

W toku dziennikarskiego dochodzenia pojawia się też nazwa, więc Irlandzkie Stowarzyszenie Badań Politycznych (PRAI), a ta została wymyślona, by podkreślić, iż badania przeprowadzane są przez firmę sondażową, ale była to tylko przykrywka, bo informacje służyły wyłącznie partiom politycznym i to ich wysłannicy zbierali interesujące ich opinie. PRAI to nikt inny, jak przedstawiciele Young Fine Gael, którzy nie mają nic wspólnego z pracownikami którejkolwiek z pracowni badawczych.

W tym przypadku, bo i to można już teraz powiedzieć, ankieterzy Fine Gael, mieli posługiwać się nazwą Irlandzkie Stowarzyszenie Badań Politycznych, a instruowano ich, by unikali stwierdzenia, że zbierają dane w imieniu partii politycznej. Sami ankieterzy mieli zostać też oszukani, bo przynajmniej jedna osoba stwierdza, iż prowadząc ankiety w imieniu Fine Gael, obiecano jej 50 € wynagrodzenia, ale tej kwoty, nigdy miała nie dostać.

Fine Gael próbuje jeszcze bronić się przed oskarżeniami i umniejszać swoją winę, a rzecznik tego ugrupowania powiedział wczoraj wieczorem:

– Od 2016 r. wszystkie sondaże przeprowadzane przez partię Fine Gael są przeprowadzane za pośrednictwem firm zajmujących się badaniem rynku i prywatnych wykonawców. Wcześniej okręgi wyborcze, w tym Dublin West, poprosiły wolontariuszy lub opłacanych studentów o przeprowadzenie ankiet. Jednak praktyka ta została przerwana, ponieważ uznano ją za niewłaściwą. Osoby poproszone o wzięcie udziału w ankiecie zostały poinformowane, że celem jest sondaż polityczny i proszono o zgodę na wzięcie w nim udziału. Ankiety lub próbki kart do głosowania były anonimowe. Żadne nazwiska ani dane osobowe nie zostały zarejestrowane, ani zachowane.

Inaczej sprawa wygląda w przypadku Sinn Féin, bo z ustaleń wynika, że to ugrupowanie miało specjalistów, którzy szkolili ankieterów, a aktywiści, zakładali fałszywe firmy sondażowe.

Fianna Fáil, Fine Gael, Green Party i Sinn Féin przyznały, że w niektórych okresach, korzystały z ankieterów, a ci w ich imieniu sprawdzali nastroje i preferencje wyborcze, natomiast osoby zbierające dane, nie ujawniały, iż działają w imieniu ugrupowań politycznych.

Początkowo wszystkie cztery partie zaprzeczały doniesieniom i starały się bagatelizować sprawą, jednak dziennikarzom udało dotrzeć się do posłów, którzy przyznali się, iż takie sondaże, prowadzone przez fałszywych ankieterów, były prowadzone. Tak działo się w przypadku Sinn Féin i poseł Eoin Ó Broin stwierdził, że w czasie jego kampanii wyborczej w 2016 roku, przeprowadził potajemną ankietę, a tę prowadziły osoby podszywające się pod ośrodek badania opinii publicznej. Do takich samych nielegalnych praktyk przyznał się kandydat Fine Gael James Geoghegan, a taki sondaż prowadzony miał być również na potrzeby byłej posłanki Lucindy Creighton, która następnie założyła partię Renua.

Poseł i mister spraw zagranicznych Simon Coveney, także potwierdza, że Fine Gael posługiwało się podstawionymi osobami, a dodał, iż „to powszechna praktyka”, chociaż przykro mu z tego powodu.

Co ciekawe, takie działania potwierdza nawet były premier z Fianna Fáil Bertie Ahern, który powiedział w programie stacji telewizyjnej RTÉ, iż było to praktykowane już przed 2007 rokiem.

Do niedawna przed oskarżeniami o nielegalne prowadzenie ankiet bronili się posłowie Green Party, ale i oni musieli przyznać, że stosowali takie zabiegi, więc posługiwali się fałszywymi ankieterami.

Bogdan Feręc

Źr: Independent/RTE

Polska-IE: Udostępnij
Poland detains man s
Irlandia spodziewa s
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian