Powstała grupa do planowania „kolejnych pandemii”

Na NUI Galway powstała grupa założona z naukowców wielu dziedzin, a jej zadaniem jest stworzenie planów, aby skutecznie ograniczać skutki kolejnych pandemii.

Naukowcy otrzymali też wsparcie z budżetu państwa w wysokości 10 mln €, co pozwoli im, na rozwiniecie dwuletniego programu badań, natomiast podstawą do stworzenia systemu ochronnego, stanie się obecna pandemia Covid-19. Grupa o „wdzięcznej” nazwie PANDEM-2, utworzyć ma oprócz programu radzenia sobie z epidemiami na poziomie krajowym, plan działania i kontroli pandemii światowych, ale i upewnić się, w jaki sposób z takim problemem radzić sobie będą inne kraje.

PANDEM-2 przyjrzy się również możliwościom przeciwdziałania rozprzestrzeniania się fałszywych wiadomości i dezinformacji oraz w jaki sposób można takich unikać w przyszłości. Wnioski, jakie zostaną wyciągnięte z trwającej „zarazy”, mają być pomocą w przyszłych działaniach, o ile takie staną się konieczne. Jak podkreślają eksperci ds. zdrowia publicznego, należy uczynić wszystko, żeby takie sytuacje, nie miały miejsca w latach kolejnych, bo można oczywiście uniknąć globalnego kryzysu zdrowia, chociaż trudno będzie to osiągnąć na poziomie krajowym, jednak ograniczony zasięg zakażeń, to coś całkiem innego, niż światowa pandemia, jak ta.

Profesor nadzwyczajny w School of Biochemistry & Immunology w Trinity College Tomás Ryan jest zdania, że kolejny wirus, z całą pewnością się kiedyś pojawi, a pytanie brzmi, kiedy się to stanie?

Tomás Ryan powiedział:

– Można zasadnie kwestionować, czy następna pandemia tej wielkości wydarzy się za życia każdego, kto doświadcza jej obecnie. Czy w moim życiu wydarzy się kolejna pandemia? Zakładam, że tak – myślę, że byłoby głupio nie myśleć w ten sposób. To tylko kwestia tego, jak źle by to było i jak sobie z tym poradzimy. Populacja ludzka nigdy nie była bardziej podatna na pandemie niż sposób, w jaki żyliśmy w ciągu ostatnich kilku dekad, ponieważ jesteśmy tak połączeni.

Profesor Ryan jest również przekonany, że znacznie wzrosło w ostatnich latach zagrożenie zakażeń wirusami przenoszonymi przez zwierzęta, więc i z tej strony mamy się jakoby czego obawiać. Powodem tego jest zmniejszanie powierzchni lasów, zmiany klimatyczne, a i obawy przed decyzjami politycznymi, które bardzo często blokują polityków w podejmowaniu trudnych, ale koniecznych decyzji.

O braku odpowiednich regulacji i programów działań, mówi również profesor Sam McConkey z Royal College of Surgeons in Ireland, który uważa:

– Jeśli British Petroleum ma wyciek ropy… tak naprawdę mają szczegółowy plan, w jaki sposób zamierzają powstrzymać wyciek ropy. Nazywają to planowaniem scenariuszy i spędzają tygodnie oraz miesiące na szczegółowych planach, aby mieć coś do zarządzania tymi rzadkimi, ale złymi zdarzeniami. NPHET… ma poradzić sobie z ostrym kryzysem… obecnie tego potrzebujemy. Jednak to nie jest to organ, którego potrzebujemy na dłuższą metę: potrzebujemy czegoś, co nazwałbym Agencją Wykonawczą ds. Zdrowia Populacji… ciało mające fundusze i personel, aby dbać o zdrowie populacji.

Pojawiły się też pierwsze sugestie, w jaki sposób Irlandia może reagować na takie sytuacje i były minister budownictwa Eoghan Murphy powiedział, że należałoby zastąpić Krajowy Zespół ds. Zdrowia Publicznego (NPHET), innym ciałem, które nazwał Narodową Grupą Koordynacyjną ds. Kryzysów. Organ miałby skupiać pod swoimi skrzydłami kilka instytucji, których propozycje i działania, określałaby Grupa Koordynacyjna, a ta funkcjonowała na podstawie informacji przekazanych przez interesariuszy.

Bogdan Feręc

Źr: NewsTalk

Polska-IE: Udostępnij
Sprawa Dawida przeci
The Weekly Digest fr
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian