Ponowne otwarcie kraju, wcale nie jest takie pewne

Zapowiedzi polityków to jedno, a statystyki zakażeń to już coś całkiem innego i to one mogą całkowicie zmienić postępowanie względem ponownego otwierania kraju.

Niedawne zluzowanie ograniczeń, więc zezwolenie na poruszanie się w ramach hrabstwa oraz powrót uczniów do szkół i uruchomienie placów budów, dało w Irlandii wzrost zakażeń, o czym mówi Krajowy Zespół ds. Zdrowia Publicznego (NPHET). Tak samo to zagadnienie opisuje naczelny lekarz kraju, który powrócił już do pełnienia swoich obowiązków, a jego dwumiesięczny urlop, niezwiązany był, jak mówiły niektóre teorie, z różnicą poglądów pomiędzy nim a ministrem zdrowia, natomiast wpływ na czasowe wyłącznie się z pracy, miało wydarzenie rodzinne.

Zarówno NPHET, jak i dr Tony Holohan są zdania, że rosnącą ilość przypadków, należy przypisać zmniejszającej się ilości ograniczeń, a te, pozwalają na nieco większą ilość kontaktów, co z kolei prowadzi do wzrostu zakażeń. Dr Holohan podkreślił jednak, że ogólny kierunek Irlandii jest tym, którego należy oczekiwać, więc kraj zmierza ku wyjściu z pandemii, ale na przeszkodzie stoi teraz system szczepień.

O ile rząd nadal wyraża nadzieję, że właściwie osiągnie założone cele, w zakresie szczepień, to NPHET uważa, że tylko przyspieszenie działań i szeroki program szczepień, pozwoli na wydawanie rekomendacji o znoszeniu kolejnych obostrzeń, a w przypadku braku szczepionek lub niepełnego zaszczepienia, wcale nie ma pewności, że takie zalecenia się pojawią.

Do tej pory obserwowane są opóźnienia w szczepieniu grup osób, które ukończyły 70. rok życia, więc grupy, która już dawno powinna otrzymać pełną dawkę szczepionki. To z kolei opóźnia szczepienia kolejnych grup. Zwrócono też uwagę, że szczepienia będą opóźnione, a i uzyskanie pełnej odporności również, jeżeli wydłużony zostanie okres pomiędzy podaniem pierwszej a drugiej dawki wakcyny. W takim przypadku trzeba będzie zwolnić tempo znoszenia ograniczeń, więc ponownie możemy być świadkami, że rząd przesadził w swoich obietnicach.

Ważne jest, iż wcześniej, gabinet z przekonaniem twierdził, iż do końca czerwca zaszczepionych będzie ponad 80% mieszkańców Irlandii. Teraz też tak uważa, ale dodaje, że pierwszą dawką, a to robi dużą różnicę, bo lekka modyfikacja wypowiedzi, uznana może być za „kreatywne” podejście do systemu szczepień.

NPHET w wydanym komunikacie, wzywa mieszkańców Irlandii, aby pomimo uciążliwości, nadal stosowali się do wszelkich zaleceń związanych z pandemią, co ograniczy ilość zakażeń.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

Polska-IE: Udostępnij
Poland draws foreign
Sinn Féin przyznał
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian