Pomysł rządu spotkał się z krytyką

Gabinet poinformował, że osoby, które nie mogą pokryć kosztów pobytu na hotelowej kwarantannie, uzyskają wsparcie państwa, bo to ono zapłaci za dwutygodniowy pandemiczny areszt.

To jednak uruchomiło fora internetowe, które przez całą niedzielę rozgrzewały się do czerwoności, a słów krytyki pod adresem Micheála Martina, Leo Varadkara i Eamona Ryana, było mnóstwo, o ile nie większość. Dostało się więc trzem tenorom nadającym ton irlandzkiej polityce, a dużo mówiło się, że albo rząd zrezygnuje z tego pomysłu, więc podróżni sami będą płacić za kwarantannę, albo tę należy znieść, bo nie ma zgody, by to podatnicy płacili za pobyt izolowanych w hotelach.

Jakby tego było mało w mediach społecznościowych, brylował niezależny ekspert ze znanej w Dublinie kancelarii adwokackiej, a ten uznał, że większość osób, które zgłoszą problemy z opłatą za hotelową kwarantannę, testu majątkowego, może po prostu nie przejść.

Wnioski o odstąpienie od pobrania opłaty za izolację w hotelu, rozpatrywane będą indywidualnie, jednak do tej pory, niejasne są kryteria, jakimi kierować się mają oceniający aplikacje i zgłoszenia. Mówi się wiele o osobach najuboższych, ale nie opublikowano do tej pory progów dochodowych, jakimi kierować się mają urzędnicy i na tej podstawie decydować, kto zwolniony zostanie z opłaty, a kto zapłaci za pobyt część kwoty.

Ogólnie rzecz ujmując, po pierwsze nie ma zgody społeczeństwa na płacenie za osoby, które umieszczane będą na przymusowej kwarantannie w hotelach, a po drugie, przepisy muszą być jasne. Pojawiły się też opinie, że opłata, jaką wniesie za izolowanego państwo, powinna być formą wsparcia, więc wyłącznie pożyczką, którą należy w wyznaczonym terminie oddać. Pytano też, co z podróżnymi przejezdnymi? Bo w ich przypadku, może być problem ze ściągnięciem należności, o ile pochodzą spoza Unii Europejskiej.  

Tą sprawą rząd zajmie się w tym tygodniu.

Bogdan Feręc

Źr: The Times

Polska-IE - © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian