Pomimo sankcji Irlandia podwaja import z Rosji

W porównaniu do roku ubiegłego Republika Irlandii podwoiła import towarów z Federacji Rosyjskiej, a działo się tak nawet po nałożeniu sankcji gospodarczych.

Kiedy Rosja zaatakowała Ukrainę, Unia Europejska zaczęła nakładać na kraj rządzony przez Władimira Putina sankcje gospodarcze, co miało odciąć ten kraj od źródeł finansowania i gospodarczo zmusić Federację Rosyjską do wycofania się z działań wojennych.

To wydaje się jednak pieśnią przyszłości, bo, jak dzieje się w przypadku Irlandii, a są to dane oficjalne, podawane przez Central Statistics Office, wyspa zwiększyła import z Rosji, więc dzieje się całkiem inaczej niż miało być.

W marcu tego roku import rosyjskiej ropy naftowej, pasz i nawozów zwiększył łącznie do 81 mln euro, natomiast w analogicznym okresie roku ubiegłego wynosił 48 mln €. Większość importowanych z Rosji towarów stanowią olej opałowy i nawozy sztuczne, a zwiększenie importu zanotowano w miesiąc po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

*

To z kolei wskazuje, że sankcje nie muszą być wcale takie dotkliwe dla Rosjan, gdyż niektóre kraje europejskie, wciąż współpracują z gospodarką Federacji, a ta, chociaż ma problemy, nie jest jeszcze w dramatycznie trudnej sytuacji. Co warto zaznaczyć, większość państw unijnych zabezpieczyła się przed oskarżeniami, iż łamie embargo na zakup towarów z Rosji i te kupuje, ale przez pośredników w innych krajach.

Oczywiście pojawiają się już opinie, iż gospodarka Federacji Rosyjskiej chyli się ku upadkowi, a podawane przez tamtejsze władze informacje są zafałszowane i nie odpowiadają rzeczywistości, jednak nikt z pełną odpowiedzialnością nie może powiedzieć, w jakim stanie jest obecnie ekonomia Rosji.

Nie zmienia to jednak faktu, że wiele państw z UE, wciąż współpracuje z Rosją, a handel, jak widać na przykładzie Irlandii, wzrasta.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська