Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Pomarańczowi pacjenci i internetowe eliksiry. Lekarka opowiada o dziwnych skutkach trendów zdrowotnych z TikToka

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Od domowych suplementów po warzywne wyzwania – media społecznościowe coraz śmielej wkraczają w obszar zdrowia i dobrego samopoczucia. Czasem kończy się to niewinnie, innym razem co najmniej zaskakująco. O nietypowych przypadkach, z jakimi zetknęła się w swojej praktyce, opowiedziała lekarka rodzinna dr Eleanor Galvin na antenie programu The Anton Savage Show.

Jednym z najbardziej obrazowych przykładów był słuchacz, który zgłosił się z niecodziennym problemem, że po wypiciu dużych ilości soku z marchwi jego skóra zaczęła przybierać pomarańczowy odcień. Jak wyjaśniła dr Galvin, zjawisko to jest znane medycynie i samo w sobie niegroźne. – Jeśli w końcu wypijesz wystarczająco dużo soku z marchwi, zrobisz się pomarańczowy. To nieszkodliwe, ale nietrwałe – uspokajała. – Gdy przestaniesz pić marchewkę, kolor wróci do normy.

Lekarka zauważyła, że wiele obecnych trendów wellness to w gruncie rzeczy odświeżone mody sprzed dekad. Porównała marchewkowe eksperymenty do popularnych w latach 90. napojów typu Sunny D, podkreślając, że TikTok działa jak wehikuł czasu, który stare pomysły podaje nowemu pokoleniu w atrakcyjnej, wiralowej formie.

W audycji poruszono również temat suplementów, w szczególności magnezu, który w mediach społecznościowych bywa przedstawiany jako niemal cudowny środek na problemy ze snem, tiki nerwowe czy stres. Dr Galvin podeszła do tych rewelacji z wyraźnym dystansem. – Nie ma jednoznacznych badań, które potwierdzałyby, że magnez ma wpływ na cokolwiek poza funkcjonowaniem mięśni – zaznaczyła. Jednocześnie dodała, że jeśli suplement nie szkodzi i sprawia, że pacjent subiektywnie czuje się lepiej, nie widzi powodu, by go demonizować.

Rozmowa unaoczniła napięcie między medycyną opartą na dowodach a wellness inspirowanym algorytmami. Zdaniem dr Galvin wiele internetowych trendów jest stosunkowo nieszkodliwych, ale problem zaczyna się wtedy, gdy ludzie traktują je bezkrytycznie lub doprowadzają do skrajności. – Ludzie z pewną dozą obrzydzenia oglądają takie rzeczy na TikToku i potem próbują je robić – mówiła, apelując o ostrożność i zdrowy rozsądek.

Fenomen ten ma jednak szerszy wymiar kulturowy. TikTok sprawił, że niekonwencjonalne praktyki zdrowotne stały się elementem codziennego widowiska, w którym ciekawość miesza się z potrzebą poprawy samopoczucia, a czasem także z czystą sensacją.

Podsumowanie lekarki było proste i pozbawione krytycyzmu: umiar, obserwacja własnego organizmu i krytyczne myślenie. – Jeśli to działa, świetnie. Jeśli nie, przestań – radziła. – W internecie jest mnóstwo porad. Warto wybierać te, które naprawdę mają sens.

Bogdan Feręc

Źr. News Talk

Photo by JACQUELINE BRANDWAYN on Unsplash

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version