Polskie media upadają

Co jakiś czas docierają do nas informacje o likwidacji polskiej gazety, stacji radiowej lub portalu polonijnego, a z rozmów z koleżankami i kolegami prowadzącymi działalność informacyjną wiem, że powód jest banalny.

Mało kto z nas, dotowany jest przez rząd w Warszawie i chociaż o naszych problemach wiedzą, to nie robi się w tej sprawie nic, aby sytuacji przeciwdziałać. Jedynym widomym znakiem, jakim ma być pomoc mediom polonijnym, to nieograniczony i bezpłatny dostęp do wiadomości ze stron rządowych, a te są niekiedy zwykłą autopromocją rządzących.

Co więc musi się stać, aby Polonia mieszkająca na całym przecież świecie, mogła cieszyć się wiadomościami ze swojego regionu?

Realne rozwiązania są dwa, a tymi mogą stać się dotacje państwowe, które przeznaczane będą wyłącznie na działalność medialną albo wszystkie media polskojęzyczne poza granicami kraju, wprowadzą opłaty za ich użytkowanie.

W mojej ocenie ten ostatni pomysł stanie się gwoździem do naszej trumny, bo mało kto wykupi dostęp do strony, choćby kosztował zaledwie 1 € miesięcznie.

W bardzo złej sytuacji są teraz gazety polonijne, zarówno te w Irlandii, jak i w innych krajach, o czym mówią moi znajomi, którzy zajmują się ich wydawaniem. Ceny gazet, które z tygodników zmieniły się w miesięczniki, nie pokrywają nawet ¼ ponoszonych kosztów, więc większość z nich dotowana jest z tzw. własnej kieszeni lub poprzez sponsorów, a tych w ostatnim czasie zaczyna wyraźnie brakować.

Cóż więc za chwilę się stanie? Zostaniecie Państwo bez polskojęzycznych mediów w Irlandii, Hiszpanii, Niemczech, Francji, ale też w Stanach Zjednoczonych, Brazylii i Chinach, jeżeli polski rząd nie poczyni kroków, by przeciwdziałać upadkowi mediów polonijnych.

Bogdan Feręc

Znajdź nas:

Profesor Matyja: Pro
Opłata za anulowani
Translate »
RSS
Facebook
Facebook
LinkedIn