Oddaliśmy Niemcom handel, fabryki, banki a teraz oddaliśmy wpływ na to, co jemy – mówił w Radiu Wnet Marek Jakubiak. Dodał także, że Niemcy wcale nie zakończyły współpracy z Rosją.
Marek Jakubiak w piątkowym podsumowaniu tygodnia w Radiu Wnet mówił o mrozach i skutkach polityki klimatycznej, ale też o relacjach Niemiec z Rosją, sytuacji Polski w UE oraz – jak to ujął – „mąceniu” w polityce krajowej. W jego ocenie Berlin nigdy realnie nie zerwał gospodarczych kontaktów z Moskwą, a Polska oddała zbyt wiele strategicznych obszarów: handel detaliczny, część przemysłu i sektor bankowy.
„Pompy ciepła przestały działać”. Jakubiak o mrozach i polityce klimatycznej
Wątek rozmowy zaczął się od zimy i ogrzewania. Jakubiak mówił, że w mroźnych warunkach pompy ciepła zawodzą, a rozwiązania awaryjne bywają – w jego ocenie – absurdalne.
Całe Mazowsze trzęsie się poniżej 10 stopni. Pompy ciepła przestały działać. Widziałem już takie „myki”, że agregaty prądotwórcze napędzają nagrzewnice, które ogrzewają pompę ciepła, żeby ona w ogóle mogła pracować. Jedno wielkie oszustwo
– zaznacza.
Polityk krytykował presję na wymianę źródeł ciepła i – jak to ujął – „ekoterroryzm”. Przekonywał, że polskiego klimatu nie da się porównywać z południem Europy.
Nie da się porównać klimatu Włoch czy Hiszpanii z Polską. U nas jest zima, jesień, wiosna, a lato… no cóż: najzimniejsze lato
– mówi.
„Niemcy traktują Polskę jak swoje terytorium”
W dalszej części rozmowy Jakubiak przeszedł do polityki zagranicznej i relacji Niemiec z Rosją. Porównywał działania polskiego MSZ z praktyką niemiecką.
Kiedy Sikorski zamykał w Polsce konsulat rosyjski — ostatni — to w Niemczech działają trzy. To ja się pytam: czy Polska już graniczy z Niemcami, czy nie?
– pyta.
W jego ocenie to dowód na to, że Berlin postrzega Polskę instrumentalnie.
Widać, że Niemcy traktują Polskę jak swoje terytorium
– podkreśla.
„Kontaktów gospodarczych z Rosją nie zerwali”
Jakubiak twierdził, że mimo sankcji współpraca Niemiec z Rosją trwa nadal — poprzez pośredników. Mówił też o roli infrastruktury energetycznej.
Moim zdaniem Rosjanie z Niemcami nie stracili kontaktu gospodarczego. (…) Niemcy cały czas kupują gaz i ropę przez pośredników. Nord Stream 1 działa cały czas — więc o co „kaman”? Tam współpraca trwa
– zauważa.
„Niemcy nie są naszym przyjacielem”
Polityk przekonywał, że Berlin prowadzi twardą geopolitykę, w której nie uwzględnia interesów sąsiadów.
Ja cały czas mówię: Niemcy nie są naszym przyjacielem. Oni mają geopolitykę, która nie bierze pod uwagę sąsiadów
– mówi.
„Metoda brudnej wody”. Jakubiak o „mąceniu” w polityce
W rozmowie pojawił się też wątek polityki krajowej. Jakubiak oceniał, że część działań ma charakter celowego „mieszania”, by odbiorcy tracili orientację.
To jest metoda „brudnej wody”: mącić, mącić, raz mówić tak, raz inaczej, aż wszyscy stracimy poczucie rzeczywistości i wiarę w obiektywną prawdę
– wyjaśnia.
Handel, banki, detal. „My tylko mówimy po polsku”
Najmocniej wybrzmiał wątek dotyczący gospodarki i własności. Jakubiak mówił o oddaniu – jego zdaniem – kluczowych obszarów w ręce zagranicznych podmiotów: handlu detalicznego, przemysłu i banków.
Handel oddaliśmy Niemcom. Fabryki oddaliśmy. (…) Oddaliśmy detal, oddaliśmy wpływ na to, co jemy. Oddaliśmy banki
– przypomina.
Konkludując, stwierdził, że to osłabia państwo i ogranicza realną suwerenność.
To nie ma już Polski — my tylko mówimy po polsku
– podkreśla.
Weto, budżet i „brak procedury”
W końcówce rozmowy Jakubiak odniósł się do ustawy budżetowej i tego, jak – jego zdaniem – można byłoby rozegrać sytuację. Sugerował wariant „odesłania” dokumentu, powołując się na brak przewidzianej procedury.
Odesłałbym budżet do kancelarii Sejmu. Nie ma na to procedury — nikt tego nie przewiduje
„Urzędnik na mocy donosu”. O ustawie dotyczącej internetu
W jego wypowiedzi pojawiły się też ostrzeżenia dotyczące przepisów o kontroli treści w internecie. Jakubiak krytykował rozwiązania, które jego zdaniem wzmacniają rolę administracji.
Gdy urzędnik „na mocy donosu” nabierze wątpliwości co do treści, to mógłby — z policją — wejść do mieszkania i konfiskować wszystkie nośniki. (…) Donos — i konto zamknięte
– podusumowuje.
/ad
Radio Wnet

