Polacy uważają za niesprawiedliwe, by sprzedawcy musieli pracować 12 listopada

Miły prezent – tak o ustanowieniu 12 listopada dniem wolnym od pracy myśli 52 proc. respondentów, którzy wzięli udział w badaniu przeprowadzonym dla money.pl. 44 proc. uważa, że to nieuczciwe, że posłowie chcieli dać wolne tylko niektórym pracownikom, a sprzedawcy mieliby stawić się w pracy.

Posłowie PiS uznali, że to krzywdzące dla Polaków, iż stulecie niepodległości wypada w niedzielę. Taki układ kalendarza oznacza, że za 11.11 nie moglibyśmy odebrać wolnego innego dnia. Przepisy Kodeksu pracy to regulujące dotyczą tylko świąt wypadających w sobotę. W tym roku taką sytuację mieliśmy 6 stycznia.

Posłowie uradzili więc, że problem trzeba rozwiązać ustawowo, a że czasu było niewiele, to ustawa uchwalana była ekspresowo. Kalendarium prac pokazuje, że działania mające zadowolić Polaków (choć oficjalnie chodzi o nadanie świętu większej rangi) to była prawdziwa walka z czasem: projekt po raz pierwszy pojawił się 22 października, a już 23 października posłowie nad nim debatowali. O 22:26 zagłosowali po raz pierwszy. Trzy minuty po północy projekt był już po trzech czytaniach i ostatnim głosowaniu.

26 października sprawą zajęli się senatorowie. Przyjęli projekt, ale dorzucili od siebie kilka poprawek, co skomplikowało sprawę, bo teraz dokument musi wrócić do Sejmu, który zajmie się nim 7 lub 8 listopada. Gdy izba podejmie decyzję co do ostatecznego kształtu przepisów, ustawa trafi na biurko prezydenta. Jest szansa, że podpisze ją tego samego dnia i miliony pracujących dowiedzą się w końcu, czy 12 listopada mają odbijać przysłowiową kartę przy bramkach w firmie.

Prawnicy załamują ręce nad niezgodnym z zasadami legislacji procesem ustawodawczym, pracodawcy nie wiedzą, jak planować pracę firmy w trzecim tygodniu listopada, ale zasadniczo informacja o dodatkowym dniu wolnym ucieszyła Polaków. 52 proc. ankietowanych w badaniu na zlecenie money.pl pozytywnie ocenia przyjmowana w ekspresowym tempie ustawę (głosy na “raczej pozytywnie” i “zdecydowanie pozytywnie” rozkładają się tu dokładnie po połowie).

16 proc. respondentów ocenia nagłą zmianę w kalendarzu pracy zdecydowanie negatywnie. Kolejne 10 proc. również nie popiera inicjatywy, ale nie jest w swoich sądach aż tak stanowcza.

Ocena pomysłu wydłużania świętowania w dużej mierze jest powiązana z preferencjami politycznymi. Wyborcy PiS są zdecydowanie większymi zwolennikami celebrowania odzyskania niepodległości (72 proc.) niż zwolennicy Platformy Obywatelskiej (zaledwie 39 proc. uważa dodatkowy dzień wolny za dobry pomysł, a 51 proc. jest do pomysłu nastawione co najmniej sceptycznie).

Źr: DlaHandlu.pl>>>

DlaHandlu.pl - pełny obraz handlu: rynek, konsument, trendy

Podziel się z innymi:
Koncert Arka Jakubik
50 000 radnych. Najw

Translate »