Pogromca bramy wypuszczony za kaucją

O Desmondzie Wisleyu robi się w Irlandii coraz głośniej, a opinia publiczna jest podzielona w kwestii jego zachowania, chociaż głosów krytyki jest niewiele.

Desmond Wisley to człowiek, który staranował ciężarówką bramę ambasady Federacji Rosyjskiej na Orwell Road w Dublinie, za co został aresztowany i postawiono mu zarzuty kryminalne w związku z niebezpieczną jazdą i uszkodzeniem bramy wjazdowej do placówki dyplomatycznej. Na rozprawie wstępnej w Sądzie Okręgowym Tallaght 49-latek wyjaśnił powód swojego zachowania i poruszyły go wydarzenia na Ukrainie, w tym obrazy pokazujące śmierć cywilów, zastrzelonych dzieci i obraz zniszczeń, jakiego jest pełno w mediach społecznościowych.

Sprzedawca produktów liturgicznych wyjaśniając sędzi Patricii McNamara powody, uzyskał też zwolnienie za kaucją, a reprezentująca Gardę funkcjonariusz Aishling Conroy, nie sprzeciwiła się decyzji sądu. Wyjaśniła jednak, że zatrzymany, odmówił składania zeznań na posterunku policji.

Desmond Wisley nie był reprezentowany przez prawnika, a dodał, że o ile będzie go stać, to wynajmie adwokata. Sędzia pouczyła podsądnego, iż w takiej sytuacji, może złożyć wniosek o przyznanie mu adwokata z urzędu, na co Pan Wisley powiedział, iż rozumie przysługujące mu prawo.

W zwolnieniu za kaucją sędzia McNamara zastrzegła, że zwolnionemu, nie wolno zbliżać się do Orwell Road w Dublinie 14 i Ailesbury Road w Dublinie 4, gdzie znajduje się m.in. ambasada Rzeczypospolitej Polskiej. Pogromca bramy nie może też publikować w mediach społecznościowych niczego, co ma związek ze sprawą i nie może też kontaktować się z żadnym z pracowników ambasady. Na pytanie, czy sprzeciwia się tym warunkom, oskarżony odpowiedział, że „nie”. Wisley otrzymał też ostrzeżenie, że o ile złamie warunki zwolnienia za kaucją, trafi do aresztu, gdzie oczekiwać będzie na proces. Kaucja w tym przypadku wyniosła 300 €.

Kolejną rozprawę wyznaczono na 26 kwietnia tego roku.

Po przesłuchaniu mężczyzna wygłosił krótkie oświadczenie dla mediów, w którym pochwalili oficerów Gardy za profesjonalizm działania, ale i potępił władze Federacji Rosyjskiej oraz samego prezydenta Putina.

Wcześniej, bo już wczoraj wieczorem, władze Federacji Rosyjskiej, wezwały do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji ambasadora Republiki Irlandii w Moskwie, co ma związek ze staranowaniem bramy rosyjskiej ambasady w Dublinie. Ambasador Republiki Irlandii Brian McElduff stawił się dzisiaj rano w rosyjskim MSZ, gdzie otrzymał ostrą notę protestacyjną. Ambasada Federacji w Dublinie domaga się natomiast, aby władze Republiki Irlandii, pokryły koszt naprawy bramy wjazdowej i złożyły na ręce ambasadora Fiłatowa przeprosiny.

*

Prywatnie dodam, że można składać pod bramą ambasady rosyjskiej wieńce i wiązanki od narodu, też w ramach przeprosin. Niestety wzmocniona została ochrona placówki dyplomatycznej agresora, który napadł na Ukrainę, więc dostęp do tej jest nieco utrudniony, ale od czego pomysłowość, przecież realizowane są już w Irlandii dostawy dronami i nie są to niestety drony Bayraktar o dużej nośności.

Bogdan Feręc

Źr: RTE

Nie można

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Zimna wojna 2.0
Kolejne sankcje dla
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська