Początek fali protestów

W Irlandii w sobotnim proteście udział wzięło ponad 1500 osób, informuje stacja telewizyjna RTÉ.

To jednak miał być tylko wstęp do wyrażenia swojego niezadowolenia przez społeczeństwo i kolejne marsze oraz protesty, mają być znacznie większe i obejmować cały kraj. Z ustaleń policji i dziennikarzy wynika, iż fala protestów, rozleje się już wkrótce po całej Irlandii, a na forach internetowych, już zwoływane są osoby, które chcą wziąć udział wyrażeniu swojego sprzeciwu wobec działań władz państwowych.

Co ważne, RTÉ, nadawca publiczny, trochę dziwnie zachował się w sobotę i niedzielę, bo zaledwie zaznaczył, że ktoś tam protestował w Dublinie, a i nie zamieszczono w sobotę żadnego materiału filmowego z protestu. RTÉ skupiło się natomiast na informacji, że protestujących była liczna grupa i poruszanie się po stolicy, było utrudnione.

Pojawiła się też pewna rozbieżność w informacjach o ilości uczestników marszu, bo RTÉ twierdzi, iż było to ok. 1500 osób, natomiast organizatorzy ocenili ilość protestujących na 2500 do 3000 osób. O podobnych ilościach mówi Garda, więc przyjmijmy, że RTÉ, miało problem z określeniem dokładnej liczby uczestników.

Samo RTÉ także było obecne na proteście, bo wiele sloganów umieszczonych na niesionych transparentach mówiło, że ta właśnie telewizja kłamie i jest tubą propagandową rządu, a i jest na jego usługach, więc gra tak, jak mu gabinet każe.

Co ciekawe w tłumie protestujących znalazło się też wielu lekarzy, a ci zarzucali Krajowemu Zespołowi ds. Zdrowia Publicznego, że źle zarządza procesem znoszenia ograniczeń i wprowadza lub utrzymuje je zbyt zachowawczo, a te, nie wpływają dobrze na ogólną ocenę pracy Zespołu, również przez środowisko medyczne.

Rząd powinien się też po sobotnim proteście zacząć obawiać reakcji mieszkańców wyspy, bo mówili oni dosadnie, że dosyć mają już „tyranii” gabinetu i tworzeniu „społeczeństwa dwupoziomowego”. Pod koniec dublińskiego protestu padły też deklaracje, więc zapowiedziano, że na tym się nie skończy i przygotowane są już kolejne wyrazy sprzeciwu.

Powiedzieć też trzeba, że rosnąca fala niezadowolenia, nie jest wyłącznie dziełem Irlandii, bo również w Europie i na świecie, rośnie sprzeciw wobec wprowadzania ograniczeń, a protestujący, stają się coraz bardziej aktywni.

Bogdan Feręc

Źr: The Liberal

Polska-IE: © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
Gwałtowna zmiana po
Minister McGrath opu
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian