Po zakończeniu blokady nie musi być wcale tak bardzo źle

To, że koronawirus ma obecnie destrukcyjny wpływ na gospodarki całego świata, jest kwestią bezsporną, ale Reuters przyjrzał się krajom, gdzie zaczęto luzować ograniczenia i zezwolono na otwarcie sklepów.

O ile w pierwszych chwilach po uruchomieniu handlu w Chinach nic na to nie wskazywało, to już po kilku dniach, pojawili się tam liczną grupą konsumenci i spragnieni dóbr wszelakich, jęli robić bardziej lub mniej potrzebne zakupy. Jak się okazało w zaledwie kilkanaście dni od uruchomienia chińskich placówek detalicznych, wielkość sprzedaży wzrosła do poziomu z początku 2019 roku, co jest dobrym prognostykiem dla Irlandii.

To nie wszystko, bo Reuters przygląda się też innym krajom, które odblokowują swoje gospodarki i tak, jak dzieje się np. w Nowej Zelandii, klienci także tam, tłumnie ruszyli po zakupy. Podobne zachowania, obserwowane są w każdym państwie, które decyduje się na zniesienie najcięższych ograniczeń, więc zapowiedzi speców od zagadnień ekonomiczno-handlowych, mogą nie mieć przełożenia na rzeczywistość.

Obecnie Reuters swój wzrok kieruje na Polskę, która już 4 maja zniesie niektóre obostrzenia, więc i w tym przypadku analitycy spodziewają się, że nasi rodacy w ojczyźnie, szturmem będą chcieli wziąć sklepy i galerie handlowe.

Jak będzie w Irlandii? O tym przekonamy się za jakiś czas.

Bogdan Feręc

Źr: Reuters

Polska-IE: Udostępnij...
Rząd da nam extra p
Premier częściej p
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish