Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Płomień, który rani wspólnotę, alarmujące sygnały islamofobii w Irlandii

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Rosnące napięcia społeczne coraz częściej znajdują odzwierciedlenie w zdarzeniach, które jeszcze niedawno wydawały się w Irlandii marginalne. Po podpaleniu meczetu w Dooradoyle w hrabstwie Limerick przedstawiciele Irish Muslim Council poinformowali, że są „głęboko zaniepokojeni” wzrostem w kraju poziomu islamofobii.

Do zdarzenia doszło w nocy, kiedy służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze w budynku służącym lokalnej społeczności muzułmańskiej. Na miejsce przybyły trzy jednostki straży pożarnej, a opanowanie ognia zajęło ponad pół godziny. Choć nikt nie został ranny, zniszczeniu uległa część pomieszczeń, w tym łazienka, a sąsiednie pokoje zostały uszkodzone przez dym.

Policja, czyli An Gharda Síochána prowadzi dochodzenie w sprawie podpalenia, a nagrania z monitoringu wskazują, że sprawca wybił okno i prawdopodobnie wprowadził do środka substancję przyspieszającą zapłon. Dla lokalnej społeczności skutki zdarzenia wykraczają jednak poza fizyczne zniszczenia, bo pojawiło się też poczucie niepewności i strachu.

Przewodniczący Rady Muzułmańskiej szejk dr Umar Al-Qadri podkreślił, że atak na miejsce kultu jest uderzeniem w wartości pokoju, szacunku i współistnienia, które stanowią fundament irlandzkiego społeczeństwa. Zaznaczył również, że akty wrogości wobec jednej grupy podważają szerzej rozumiane zasady inkluzywności i demokracji. Rada zaapelowała do władz państwowych o zwiększenie ochrony wszystkich miejsc kultu religijnego – nie tylko meczetów, ale także kościołów, synagog, świątyń i innych przestrzeni o znaczeniu duchowym.

Głos solidarności popłynął także ze strony Kościoła Katolickiego i biskup Limerick Brendan Leahy określił atak jako szokujący i niepokojący. Podkreślił, że takie wydarzenia nie reprezentują postawy większości mieszkańców miasta i nazwał je sygnałem alarmowym, by wzmacniać relacje między społecznościami oraz budować pokój w coraz bardziej spolaryzowanym świecie.

Atak zdecydowanie potępił również tánaiste Simon Harris, który nazwał zdarzenie odrażającą zbrodnią i zapewnił, że sprawcy zostaną pociągnięci do odpowiedzialności z pełną surowością prawa.

Wydarzenia w Dooradoyle wpisują się w szerszą debatę o bezpieczeństwie mniejszości religijnych w Europie. Irlandia przez lata budowała reputację kraju otwartego i pluralistycznego. Każdy akt przemocy wobec miejsc kultu, niezależnie od religii, staje się więc testem dla tych wartości. Społeczeństwa nie rozpadają się nagle. Najczęściej pękają powoli, od pojedynczych aktów wrogości, które z czasem mogą przerodzić się w coś większego. Dlatego reakcja instytucji państwowych, wspólnot religijnych i zwykłych obywateli ma dziś znaczenie nie tylko symboliczne, ale i fundamentalne dla przyszłości wspólnego życia.

Bogdan Feręc

Źr. RTE

Fot. RTE / Adil Edin on Unsplash

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version