Plaga kierowców na drogach

Niestety do niektórych mieszkańców Irlandii nie dotarły chyba informacje, że pomimo świąt, należy pozostać w domach i nadal się izolować.

Policjanci ze wszystkich zakątków Irlandii informują, że wczoraj na naszych drogach można było zaobserwować wzmożony ruch, a kierowcy liczną grupą zjawili się na ulicach i drogach wylotowych z miast. W związku z tym irlandzka policja miała dużo pracy, bo kontrolowała na „checkpointach” pojazdy, ale prowadziła też z kierowcami dyskusje.

Żeby uchronić się przed nakazem powrotu do domu lub nałożeniem mandatu, kierujący wymyślali najdziwniejsze historie, które miały usankcjonować ich wyjazd, a najczęściej spotykanym powodem był powrót do domu.

To funkcjonariusze Gardy mogliby przełknąć, ale wielu kierowców dodawało, że udają się do swojego drugiego domu, więc jasno wskazywali, że nie do końca stosują się do zaleceń władz. Ciekawym przypadkiem był kierowca spod Cork, który tłumaczył policjantowi, że w Cork tylko pracuje, a obecnie jedzie do swojego domu pod Dublinem. Funkcjonariusz nie był jednak do końca przekonany o prawdziwości tych słów, bo ów kierowca, „wracał” do domu z całą rodziną, tj. z żoną i trojgiem dzieci.

Wiele osób pozwalało sobie też wczoraj na piesze i rowerowe wycieczki po trenach wiejskich, a o tych przypadkach informowali policjantów lokalni mieszkańcy.

Garda, jak sama przyznaje, starała się wykazać wyrozumiałością, ale w wielu przypadkach było to niemożliwe, więc posypały się mandaty. Takiej sytuacji irlandzcy policjanci spodziewają się również dzisiaj w godzinach przedpołudniowych, więc zapowiadają, że także oni licznie pojawią się na ulicach i drogach, aby wykonać zalecenia władz państwowych.

Bogdan Feręc

Źr: Garda

Polska-IE: Udostępnij...
Polacy w Irlandii ni
Ryanair uziemiony do
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish