PFzI: ZAGINĄŁ SAMOLOT Z PIŁKARZEM NA POKŁADZIE NAD KANAŁEM LA MANCHE!

Piłkarski świat w szoku! W poniedziałek wieczorem z radarów zniknął samolot, na którego pokładzie był nowy piłkarz walijskiego klubu Cardiff City, Emiliano Sala! Ostatni kontakt z pilotem był nad kanałem La Manche.

Od wypadku minęło już prawie 48 godzin, lecz przyjaciele piłkarza, rodzina, koledzy z drużyny – wszyscy wciąż wierzą, że Sala przeżył i zostanie odnaleziony. Służby ratunkowe, nie mają jednak wątpliwości i mówią wprost: szans na uratowanie rozbitków nie ma praktycznie żadnych. Bo wpadając do lodowatego morza, nawet jeśli przetrwali zderzenie z taflą wody, to teoretycznie wyziębienie ciała trwa maksymalnie do kilkunastu minut. Później jest już najgorsze…

28-letni Emiliano Sala podpisał kontrakt z walijskim klubem Cardiff City, gdzie przeniósł się z FC Nantes. To właśnie w poniedziałek wieczorem wystartował w małej awionetce w kierunku Wielkiej Brytanii, gdzie nazajutrz miał dołączyć do swojego nowego zespołu. Jak podają media Argentyńczyk kontaktował się jeszcze z najbliższymi pisząc: „Jestem w samolocie i wygląda tak, jakby zaraz miał się rozpaść na kawałki. Jeśli w ciągu półtorej godziny nie dostaniecie ode mnie sygnału… Nie wiem, czy oni wyślą kogoś, żeby mnie znaleźć… Tato, tak bardzo się boję. On się zatrzymuje i zatrzymuje”.

Chwilę później służby ratunkowe zostały powiadomione, że samolot zniknął z radarów. Już drugi dzień trwa akcja poszukiwawcza, na pokładzie, oprócz piłkarza, był jeszcze pilot. Piłkarska społeczność jest w szoku, z całego świata do Cardiff ale i Nantes napływają wyrazy współczucia oraz wsparcia.

PS – Polscy Fani z Irlandii

Zdjęcia: AFP, Twitter

Znajdź nas:

Translate »
RSS
Facebook
Facebook
LinkedIn