PFzI: NOWE INFORMACJE WS.ŚMIERCI EMILIANO SALI

Przyjaciel Emiliano Sali oskarża agenta o to, że jest winny śmierci piłkarza.

W poniedziałek wynajęta firma detektywistyczna odnalazła wrak samolotu którym podróżował Emiliano Sala. W awionetce wg. zeznań ekipy prowadzącej dochodzenie w sprawie znajduje się jedno ciało.

Nie potwierdzono jak dotąd czy jest to ciało piłkarza czy też pilota.
Ze śmiercią swojego przyjaciela nie może pogodzić się Maximiliano Duarte. W mediach obarcza winą za to agenta piłkarza Williego McKaya.
„To on jest odpowiedzialny. Emi nigdy nie zdecydowałby się na podróż tym samolotem, tym bardziej w nocy. On został do tego zmuszony!” – twierdzi w wywiadzie Durate.

„Jestem na pokładzie. Samolot wygląda tak, jakby miał się rozpaść na kawałki” to wiadomość którą Sala wysłał do swojego ojca tuż przed odlotem.
„Bracia, ja jestem martwy. Nigdy nie dokończę tego, co zacząłem. Ten samolot się rozpadnie” – kolejna wiadomość wysłana do rodziny kiedy prawdopodobnie nastąpiła awaria samolotu.

Skąd więc oskarżenia agenta piłkarza?
Otóż Cardiff City zaproponowało lot liniami komercyjnymi. Dla Agenta piłkarza miało to być nie do zaakceptowania.
Prawdopodobnie powiedział „Jeśli ktoś płaci za ciebie 17 milionów euro, to nie wysyła po ciebie EasyJeta ” po czym zorganizował na szybko awionetkę.
Z niepotwierdzonych informacji dowiadujemy się, że stan techniczny samolotu był nie najlepszy…

Trudno spekulować kto przyczynił się do niepotrzebnej śmierci piłkarza. Czy był to agent, który nie zgodził się na lot komercyjny, czy niesprawny samolot który jakimś cudem został dopuszczony do lotu. Finał sprawy jest taki,że utalentowany zawodnik nie żyje.

TC – Polscy Fani z Irlandii

foto: si.com

Znajdź nas:
Wielki powrót Mumin
List Prezydenta na u
Translate »
RSS
Facebook
Facebook
LinkedIn