Pechowy Piątek 13 ⁉️☘️

Podobno przesądy przynoszą pecha, więc ja osobiście w nie nie wierzę. Jednak problem pojawia się, gdy uświadomimy sobie, że przesądy działają czy w nie wierzymy, czy też nie (!).


Związane z tym dniem przesądy polskie i irlandzkie są bardzo podobne.
Przykładowo: czarny kot przebiegający nam drogę to zły znak, rozbicie lustra przynosi siedem lat nieszczęścia i trzeba pamiętać, aby nie przechodzić pod drabiną…


Są też przesądy typowo miejscowe, jak:
gdy wstaniemy, a krzesło na którym wcześniej siedzieliśmy się przewróci – to jest to bardzo zły omen, otwarcie parasolki w domu przynosi pecha, jeśli na swej drodze spotkasz kondukt pogrzebowy należy do niego dołączyć i przejść chociaż kilka kroków, w innym razie grozi nam nieszczęście. Tragedie zwiastuje także rozmowa podczas sexu ze swoją dziewczynom o wcześniejszych podbojach. Jest jeszcze samotna sroka, jeśli ją zobaczymy to zwiastuje to śmierć w kręgu rodzinnym itd. (Najnieszczęśliwszym przypadkiem może być też posiadanie inicjałów typu W.T.F., co na Zielonej Wyspie nie kojarzy się zbyt pozytywnie).
Ogólnie stereotypem naszym i Irlandczyków jest to, że przeznaczenia nie da się oszukać (!)


Przesądni jesteśmy już chyba z natury, a miejscowi nawet zapobiegliwi. Przypomnę historię z 2013 roku (Irish Independent). Kiedy Rząd zmienił zasady w przyznawaniu początkowych numerów tablic rejestracyjnych samochodów. W Irlandii tablice rejestracyjne pojazdów zawsze rozpoczynają się od daty produkcji. W 2013 roku tablice rozpoczynałyby się od liczby 13, dla wielu liczby pechowej. Samochody z tego rocznika, nabyte od stycznia do czerwca mają numer 131, a od lipca do końca roku 132.
Teraz pewnie nawet premie świąteczne lub roczne, znane w naszej ojczyźnie jako 13 przyjmą równie u nas popularną nazwę 12 +

P.S.
Dodatkową ciekawostką jest to, że w najpopularniejszych liniach lotniczych (Ryanair) na pokładach samolotu nie znajdziemy rzędu o numerze 13. Choć w Dublin Airport jest Check-Area o tym numerze, a po stolicy pomyka 13 DublinBusNews.


Ja nadal nie jestem przesądny, z wyjątkiem dni kończących się na „y” w języku angielskim. Jeśli dzisiaj rozbiję choć jedno lustro, to kolejne przerzucę przez ramię na szczęście. Przeżyłliśmy tegoroczny wrześniowy piątek 13 to może i dzisiaj się uda…


Trzymajcie się 😉 W przyszłym roku kolejne dwa takie piątki…
Fot. Google
Przemysław Zbieroń
Shamek w Dublinie – Radio PL

Polska-IE
Irlandia chce 1 mld
Studio Dublin 13.12.
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish